Prosto

Kto zmienił szabat na niedzielę?

Skoro Biblia mówi o świętowaniu soboty, to kto i kiedy przeniósł dzień odpoczynku na niedzielę? Krótka historia zmiany, której nie dokonali ani Jezus, ani apostołowie.

📖 5 min czytania·Prosto
✉ E-mailFacebookXWhatsApp

Czwarte przykazanie mówi wyraźnie: „Pamiętaj o dniu szabatu, aby go święcić… ale siódmego dnia jest szabat Pana, Boga twego" (Wj 20,8.10). Mimo to większość chrześcijan od wieków świętuje pierwszy dzień tygodnia, niedzielę. Skoro w Biblii nie ma ani jednego wersetu, który by tę zmianę nakazywał, to skąd się ona wzięła? Kto właściwie zmienił szabat na niedzielę? Odpowiedź historii jest zaskakująco jednoznaczna i warto ją poznać.

Na pewno nie apostołowie

Zacznijmy od tego, kogo z listy podejrzanych trzeba wykreślić. Nowy Testament opisuje około trzydziestu lat historii pierwszego Kościoła i ani razu nie wspomina o przeniesieniu świętego dnia. Jezus święcił szabat „według zwyczaju swego" (Łk 4,16). Paweł, także „według zwyczaju swego", co szabat nauczał w synagogach (Dz 17,2; 18,4). Apostołowie potrafili zwołać sobór w sprawie obrzezania (Dz 15), drobiazgowo spierali się o pokarmy i święta, ale o zmianie jednego z dziesięciu przykazań nie ma w ich pismach ani słowa. Cały rozdział klasycznej monografii o dziejach szabatu nosi wymowny tytuł: „The Sunday-Lord's Day Not Traceable to the Apostles", niedzieli jako dnia Pańskiego nie da się wywieść od apostołów1.

Co ciekawe, przyznawali to nawet dawni obrońcy niedzieli. Anglikański duchowny Thomas Morer o pierwszych trzech wiekach napisał: „Dzień Pański nie miał żadnego przykazania, które by nakazywało go święcić", a przez trzysta lat nie było też żadnego prawa, które by tego wymagało2.

Zmiana, która nie miała jednego autora

Skoro nie apostołowie, to kto? Tu historia daje odpowiedź mniej efektowną niż jedno nazwisko, ale dobrze udokumentowaną: nikt nie zmienił szabatu jednym dekretem. Była to stopniowa zmiana, rozciągnięta na ponad dwa stulecia, od początku II do końca IV wieku, w której splotły się polityka, uprzedzenia i wpływy pogańskie. Najdokładniej prześledziła ją rozprawa doktorska obroniona, co znaczące, na Papieskim Uniwersytecie Gregoriańskim w Rzymie3.

Pierwszym ogniwem był narastający rozdźwięk między chrześcijanami a Żydami. Po dwóch krwawo stłumionych powstaniach żydowskich (70 i 132–135 r.) Żydzi stali się w cesarstwie ludem napiętnowanym: obłożono ich specjalnym podatkiem, a cesarz Hadrian po zburzeniu Jerozolimy wręcz zakazał praktykowania judaizmu, w tym święcenia szabatu. Żydowska encyklopedia opisuje ten czas krótko: „Szabaty, święta, studiowanie Tory i obrzezanie zostały zakazane"4. Chrześcijanie, których Rzymianie myleli z Żydami, mieli odtąd potężny powód, by się od nich odróżnić. A nic nie kojarzyło się z żydowskością bardziej niż szabat.

Rola Rzymu

Gdzie ta zmiana się zaczęła? Odpowiedź jest precyzyjna: nie w Jerozolimie, gdzie chrześcijanie pochodzenia żydowskiego wiernie trzymali się szabatu, lecz w Kościele rzymskim, złożonym głównie z nawróconych pogan, żyjącym w stolicy imperium, gdzie niechęć do Żydów była największa. Wniosek brzmi: Kościół Rzymu „wydaje się, że odegrał wiodącą rolę we wprowadzeniu święcenia niedzieli"5.

To właśnie w Rzymie, prawdopodobnie już za biskupa Sykstusa (ok. 116–126 r.), zaczęto obchodzić Wielkanoc w niedzielę zamiast w biblijnym terminie Paschy, by odciąć się od żydowskiego kalendarza. To Rzym wprowadził cotygodniowy post sobotni: szabat miał być dniem smutku i pustego żołądka, żeby tym jaśniej błyszczała radosna niedziela. Były to celowe kroki, „by zdewaluować szabat teologicznie i praktycznie"6. Do tego doszedł jeszcze jeden czynnik: w pogańskim Rzymie rosła popularność kultu słońca, a w planetarnym tygodniu „dzień słońca" (dies solis), nasza niedziela, zyskiwał coraz większy prestiż. Chrześcijańscy pisarze zaczęli chętnie porównywać Chrystusa do słońca, a Justyn Męczennik około 155 r. opisywał cesarzowi, że chrześcijanie zbierają się „w dniu Słońca". Nowy dzień miał więc i polityczne, i pogańskie wiatry w żaglach.

Konstantyn i pierwsze prawo niedzielne

Przez dwa stulecia święcenie niedzieli było zwyczajem części Kościoła, bez żadnego prawa. To zmieniło się 7 marca 321 roku, gdy cesarz Konstantyn, wówczas jeszcze czciciel słońca, wydał pierwszy w historii edykt niedzielny: „Niech wszyscy sędziowie, mieszkańcy miast i rzemieślnicy wszelkich zawodów odpoczywają w czcigodny dzień słońca"7. Zwróćmy uwagę: edykt nie wspomina ani Chrystusa, ani zmartwychwstania, mówi o „czcigodnym dniu słońca" i pozwala rolnikom normalnie pracować. To prawo państwowe, nie biblijne; cesarskie, nie apostolskie. Ale od tej chwili niedziela miała za sobą autorytet imperium.

Sobory dokańczają dzieła

Ostatni akt rozegrał się na soborach i synodach. Synod w Laodycei, datowany w naszych źródłach raz na około 360, raz na około 364 rok, wydał kanon 29, który stawia sprawę wprost: „Chrześcijanie nie powinni judaizować, odpoczywając w szabat, lecz powinni w ten dzień pracować, czcząc raczej dzień Pański i odpoczywając w niego, jeśli mogą, jako chrześcijanie. Jeśli zaś ktoś zostanie znaleziony judaizującym, niech będzie odłączony od Chrystusa"8. Przeczytajmy to uważnie: synod kościelny nakazuje pracę w dniu, o którym Bóg powiedział „nie będziesz wykonywał żadnej pracy". Trudno o wyraźniejszy dowód, że jeszcze w IV wieku wielu chrześcijan święciło sobotę, inaczej nie trzeba by tego zakazywać. I trudno o wyraźniejszy dowód, że zmiana dokonała się ludzkim autorytetem.

Co z tego wynika?

Odpowiedź na tytułowe pytanie brzmi więc: szabatu na niedzielę nie zmienił ani Bóg, ani Jezus, ani apostołowie. Zmienił go stopniowo Kościół poapostolski, z Rzymem na czele, pod presją antyżydowskich nastrojów, w cieniu kultu słońca, a przypieczętowały to edykt Konstantyna z 321 roku i kanony soborowe IV wieku. Żaden z tych czynników nie ma nic wspólnego z objawioną wolą Bożą; to historia polityki i ludzkich decyzji.

Dla nas płynie z tego prosty wniosek. Jeśli dzień odpoczynku zmienili ludzie, to ludzka decyzja nie może unieważnić Bożego przykazania. „Pamiętaj o dniu szabatu" wciąż stoi w Dekalogu, tym samym, z którego chrześcijanie wszystkich wyznań czerpią zakaz kradzieży i zabójstwa. Pytanie, które każdy z nas musi sobie zadać, sformułowali już apostołowie, gdy ludzki autorytet stanął w poprzek Bożemu: „Trzeba bardziej słuchać Boga niż ludzi" (Dz 5,29).

Przypisy

  1. John Nevins Andrews, History of the Sabbath and First Day of the Week, rozdz. 17. ↩
  2. Thomas Morer, cytowany w: tamże. ↩
  3. Samuele Bacchiocchi, From Sabbath to Sunday. ↩
  4. Jewish Encyclopedia, cytowana w: tamże, rozdz. 6. ↩
  5. Tamże. ↩
  6. Tamże. ↩
  7. Edykt Konstantyna z 7 marca 321 r., cytowany w: Andrews, History of the Sabbath and First Day of the Week. ↩
  8. Kanon 29 synodu w Laodycei wg zbioru Mansiego, cytowany w: Bacchiocchi, From Sabbath to Sunday, przyp. 15 do rozdz. 7; ten sam kanon podaje Kenneth A. Strand (red.), The Sabbath in Scripture and History. ↩

Bibliografia

← Kategoria: HistoriaWszystkie artykułyMam pytanie →