Prosto

Czy szabat jest tylko dla Żydów?

Szabat kojarzy się z judaizmem, ale został ustanowiony w Edenie, zanim istniał jakikolwiek Żyd. Co mówią o tym Jezus, prorok Izajasz i sama Księga Rodzaju?

📖 8 min czytania·Prosto
✉ E-mailFacebookXWhatsApp

„Szabat? Przecież to żydowskie święto. My jesteśmy chrześcijanami." Wielu ludzi szczerze tak myśli, szabat kojarzy się z synagogą, menorą i Izraelem. Skoro to znak żydowskiej tożsamości, to co chrześcijaninowi do niego? A jednak wystarczy otworzyć Biblię na pierwszej stronie, żeby to skojarzenie zaczęło się sypać.

Skąd się bierze ten zarzut

Bądźmy uczciwi: argument „szabat jest dla Żydów" ma swoje podstawy. To Izraelowi Bóg powiedział na Synaju: „Pamiętaj o dniu szabatu" (Wj 20,8). To Izraelowi oznajmił: „znakiem jest on na wieki między mną a synami izraelskimi" (Wj 31,17). W Księdze Powtórzonego Prawa szabat łączy się z wyjściem z Egiptu (Pwt 5,15), wydarzeniem z historii jednego narodu. Niektórzy wyciągają stąd wniosek: szabat narodził się na Synaju, był przepisem przymierza z Izraelem i razem z tym przymierzem przeminął. Najostrzej postawił to Lewis Sperry Chafer, klasyk teologii dyspensacjonalnej: „w Słowie Bożym nie ma najmniejszej wzmianki, by człowiek został wyznaczony do przestrzegania szabatu albo by go przestrzegał, zanim Izrael wyszedł z Egiptu", a sam szabat „nigdy nie został nałożony na pogan, lecz był szczególnym znakiem między Jahwe a Izraelem"1. Zarzut jest więc konkretny i wart konkretnej odpowiedzi.

Tylko że ten wniosek pomija jedno zasadnicze pytanie: kiedy i dla kogo szabat został ustanowiony?

Szabat jest starszy niż pierwszy Żyd

Biblia odpowiada już w drugim rozdziale: „I ukończył Bóg w siódmym dniu dzieło swoje, które uczynił, i odpoczął dnia siódmego od wszelkiego dzieła, które uczynił. I pobłogosławił Bóg dzień siódmy, i poświęcił go" (Rdz 2,2–3). To dzieje się w Edenie, tysiące lat przed Abrahamem, przed Mojżeszem, przed istnieniem narodu izraelskiego. W ogrodzie nie było wtedy ani jednego Żyda. Byli tylko ludzie: Adam i Ewa. Gdyby szabat był instytucją żydowską, co robi na pierwszej stronie historii całej ludzkości?

Celnie ujmuje to zdanie o nadaniu szabatu Izraelowi na pustyni2: „Szabat został wtedy Izraelowi powierzony, a nie wtedy dla niego stworzony; stworzony był dla człowieka pod koniec pierwszego tygodnia czasu". Izrael nie był twórcą szabatu, lecz jego depozytariuszem, narodem, któremu Bóg powierzył prawdę należącą do wszystkich, gdy inne narody odeszły do bożków. Tak samo jest zresztą z całą Biblią: spisali ją niemal wyłącznie Izraelici, a nikt nie mówi, że jest „tylko dla Żydów".

Warto dodać, że Izraelowi powierzono szabat jeszcze przed Synajem, przy cudzie manny, która nie spadała siódmego dnia (Wj 16). Bóg pyta wtedy: „Jak długo będziecie się wzbraniali przestrzegać moich przykazań i moich praw?" (Wj 16,28). Tak nie pyta się o prawo, które dopiero ma zostać nadane; tak upomina się o coś, co istniało od dawna.

Jezus: „szabat dla człowieka"

Najmocniejsze słowo w tej sprawie wypowiedział sam Jezus: „Szabat jest ustanowiony dla człowieka, a nie człowiek dla szabatu" (Mk 2,27). Nie powiedział: „dla Żyda". Powiedział: „dla człowieka", i to słowo zmienia wszystko.

Co więcej, to jedno zdanie odpiera za jednym razem dwa nieporozumienia. Pierwsze, że szabat należy do jednego narodu („dla Żyda"). Drugie, słyszane dziś coraz częściej, że szabat ustanowiono „dla Boga", skoro w opisie stworzenia to Bóg odpoczął, a nie Adam i Ewa. Jezus mówi przeciwnie: szabat „stał się dla człowieka", to człowiek jest jego adresatem i tym, komu ma on służyć. Bóg, który „nie ustaje ani się nie męczy" (Iz 40,28), nie potrzebował wytchnienia, jego odpoczynek siódmego dnia nie był zaspokojeniem własnej potrzeby, lecz ustanowieniem daru: pobłogosławił i poświęcił ten dzień ze względu na człowieka.

Jezus celowo sięga tu do samego początku3. Greckie „ustanowiony" (dosłownie: „stał się") nawiązuje do stworzenia szabatu, a słowo „człowiek" wskazuje na jego ogólnoludzkie przeznaczenie: „Aby wykazać ludzką i uniwersalną wartość szabatu, Chrystus cofa się do jego źródła, tuż po stworzeniu człowieka". To była zresztą odpowiedź na bardzo konkretny pogląd. W czasach Jezusa niektórzy nauczyciele żydowscy twierdzili dokładnie to, co dziś słyszymy w odwróconej formie: że szabat jest wyłączną własnością Izraela. Starożytna Księga Jubileuszy pisała, że Bóg pozwolił świętować szabat „tylko Izraelowi"4. Jezus prostuje to jednym zdaniem: szabat był „dla człowieka", dla ludzkości, zanim ktokolwiek podzielił ją na Żydów i pogan.

Izajasz: szabat dla cudzoziemców

A co z ludźmi spoza Izraela w czasach Starego Testamentu? Prorok Izajasz zostawił tekst, który zdumiewa swoją otwartością. Bóg mówi o cudzoziemcach: „Cudzoziemców zaś, którzy przystali do Pana, aby mu służyć... wszystkich, którzy przestrzegają szabatu, nie bezczeszcząc go, i trzymają się mojego przymierza, wprowadzę na moją świętą górę i sprawię im radość w moim domu modlitwy... gdyż mój dom będzie zwany domem modlitwy dla wszystkich ludów" (Iz 56,6–7).

Izajasz pokazuje, że „szabat nie został dany tylko Żydom, lecz był przeznaczony dla wszystkich ludów, łącznie z cudzoziemcami"5. Co więcej, już prawo Mojżeszowe nakazywało, by w szabat odpoczywał także „obcy przybysz" (Wj 23,12), podczas gdy na przykład w Passze cudzoziemiec nie mógł uczestniczyć bez obrzezania (Wj 12,48). Różnica jest tu ważna6: święta wyrastające z historii Izraela były dla członków Izraela; szabat, wyrastający ze stworzenia, był i dla swoich, i dla obcych. Pascha upamiętnia wyjście jednego narodu z Egiptu. Szabat upamiętnia stworzenie świata, a stworzeni jesteśmy wszyscy.

Bibliści zwracają uwagę, że ta otwartość Izajasza nie jest nowinką, lecz powrotem do punktu wyjścia. Wpuszczenie do królestwa mesjańskiego nawet eunuchów „sięga wstecz do uniwersalnego charakteru szabatu, jaki spotykamy w szabacie stworzenia z Rdz 2,1–3"7. Innymi słowy prorok nie rozszerza instytucji żydowskiej na obcych; przypomina, czyja ona była od początku. Domyka to zdanie, które warto zapamiętać8: „W scenariuszu proroków szabat nie jest dniem ze względu na żydowskość, lecz wiecznym punktem odniesienia dla ludzkości".

I jeszcze spojrzenie w przyszłość: opisując nową ziemię, Izajasz zapowiada, że „od szabatu do szabatu przychodzić będzie każdy człowiek (dosłownie: wszelkie ciało), aby mi oddać pokłon, mówi Pan" (Iz 66,23). Szabat sięga więc od Edenu po wieczność, a na obu końcach tej historii świętują go nie Żydzi, lecz po prostu ludzie.

A znak przymierza?

Ktoś zapyta: skoro szabat był „znakiem między mną a synami izraelskimi", czy nie czyni go to żydowskim? Nie bardziej niż małżeństwo, także ustanowione w Edenie i także objęte prawem Synaju, stało się przez to instytucją wyłącznie żydowską. Porównanie nie jest naszym wynalazkiem. Roy Gane, biblista publikujący w wydawnictwie ewangelikalnym, nazywa małżeństwo i szabat „dwiema pierwotnymi instytucjami ludzkimi" i wylicza, co je łączy: tylko te dwie rzeczy Bóg w opisie stworzenia wprost pobłogosławił, obie były przeznaczone nie dla samych Adama i Ewy, lecz dla całego rodzaju ludzkiego, obie streszczają Boży przykład, obie chroni kategoryczne przykazanie Dekalogu i obie ucieleśniają dwa kierunki miłości, do Boga i do bliźniego9. Bóg wziął dar dany ludzkości przy stworzeniu i uczynił go znakiem swojej więzi z ludem, który wówczas jako jedyny Go znał. Gdy w Chrystusie do tego ludu zostali doszczepieni wierzący ze wszystkich narodów (Rz 11,17; Ga 3,29), odziedziczyli i to, co było znakiem więzi z Bogiem. Nowy Testament nigdzie nie mówi, że szabat skurczył się do jednego narodu, przeciwnie, mówi, że „pozostaje jeszcze odpocznienie dla ludu Bożego" (Hbr 4,9).

Konkluzja

Czy szabat jest tylko dla Żydów? Nie, i mówi to sama Biblia na trzech poziomach. U początku: szabat został pobłogosławiony i poświęcony w Edenie, dla Adama i Ewy, zanim istniał jakikolwiek naród. W centrum: Jezus oświadczył, że szabat został ustanowiony „dla człowieka", nie dla jednego plemienia. I u proroków: Izajasz zaprasza do szabatu cudzoziemców, a na nowej ziemi świętować go będzie „wszelkie ciało". Izraelowi szabat powierzono, ale stworzono go dla ludzkości. Jeśli jesteś człowiekiem, szabat jest także dla ciebie.

Przypisy

  1. Lewis S. Chafer, Systematic Theology (1947–1948), cytowany w: Alberto R. Timm, „The Sabbath as a Covenantal Sign", w: Ekkehardt Mueller, Eike Mueller (red.), The Sabbath in the New Testament and in Theology, rozdz. 20. Głos strony przeciwnej, przytoczony jako zarzut w najmocniejszej wersji. ↩
  2. John Nevins Andrews, History of the Sabbath and First Day of the Week. ↩
  3. Samuele Bacchiocchi, The Sabbath Under Crossfire, rozdz. 2. ↩
  4. Księga Jubileuszy 2,31, cytowana w: tamże. ↩
  5. Jo Ann Davidson, Rediscovering the Glory of the Sabbath, rozdz. 2. ↩
  6. Andrews, History of the Sabbath and First Day of the Week. ↩
  7. Gerhard F. Hasel, W. G. C. Murdoch, „The Sabbath in the Prophetic and Historical Literature of the Old Testament", w: Kenneth A. Strand (red.), The Sabbath in Scripture and History, rozdz. 2. ↩
  8. Sigve K. Tonstad, The Lost Meaning of the Seventh Day, rozdz. 9. ↩
  9. Roy E. Gane, Old Testament Law for Christians, sekcja „Progression in Restoration of Creation Ideals". ↩

Bibliografia

← Kategoria: TeologiaWszystkie artykułyMam pytanie →