Ga 4,8–11, czy *stoicheia tou kosmou* i „zachowywanie dni" oznaczają potępienie szabatu?
Egzegeza Ga 4,8–11: kim są adresaci Pawła, czym są żywioły świata i dlaczego lista „dni, miesięcy, pór i lat" nie jest dowodem na zniesienie szabatu.
„Zachowujecie dni i miesiące, i pory roku, i lata! Boję się, że może nadaremnie mozoliłem się nad wami" (Ga 4,10–11). Obok Kol 2,16 i Rz 14,5 to trzeci z klasycznych tekstów przywoływanych na dowód, że Paweł odrzucił szabat. Tymczasem uważna egzegeza pokazuje, że słowo „szabat" w ogóle tu nie pada, a adresatami nagany są poganie wracający do przedchrześcijańskich praktyk, nie chrześcijanie święcący siódmy dzień.
Tekst i terminologia
Kluczowe zdanie brzmi: hēmeras paratēreisthe kai mēnas kai kairous kai eniautous, „dni zachowujecie i miesiące, i pory, i lata" (Ga 4,10). Czasownik paratēreō (tu w stronie medialnej) nie jest neutralnym „świętować"; oznacza pilne, drobiazgowe śledzenie, w grece pozabiblijnej używano go m.in. o obserwacji astrologicznej, a w NT o wrogim „śledzeniu" Jezusa (Mk 3,2; Łk 14,1). Już dobór czasownika sugeruje praktykę o charakterze skrupulanckim, a nie radosne obchodzenie biblijnego święta.
Werset 10 jest wnioskiem z wersetów 8–9: „Lecz dawniej, gdy nie znaliście Boga, służyliście tym, którzy z natury bogami nie są; teraz jednak, kiedy poznaliście Boga... czemu znowu zawracacie do słabych i nędznych żywiołów [ta asthenē kai ptōcha stoicheia], którym ponownie [palin anōthen] służyć chcecie?". Pojęcie stoicheia tou kosmou, „żywioły świata" (Ga 4,3.9; por. Kol 2,8.20), jest rozumiane trojako: (1) jako „elementarne zasady" religijności przedchrześcijańskiej, (2) jako podstawowe składniki kosmosu (ziemia, woda, powietrze, ogień), (3), najczęściej, jako spersonifikowane moce astralne, duchy żywiołów, którym przypisywano władzę nad ludzkim losem. Większość uczonych przyjmuje interpretację kosmiczno-personalną: „Większość uczonych interpretuje »żywioły« jako podstawowe składniki tego świata... albo pogańskie bóstwa astralne, którym przypisywano władzę nad ludzkim losem"1.
Kontekst: poganie wracający do niewoli, nie Żydzi do Tory
Decydujący dla egzegezy jest profil adresatów. Galaci w przeszłości „nie znali Boga" i służyli „tym, którzy z natury bogami nie są" (Ga 4,8), to klasyczny opis pogan. Paweł mówi, że zwracają się do żywiołów „znowu" i chcą im służyć „ponownie". Logika tekstu jest nieubłagana: nie można „wrócić" do czegoś, czego się nigdy nie praktykowało. Skoro Galaci nigdy nie zachowywali Tory ani szabatu, ich „nawrót" nie może być prostym przyjęciem żydowskiego kalendarza, jest w oczach Pawła powrotem do dawnej, pogańskiej niewoli religijnej, nawet jeśli jej nowa forma miała żydowski sztafaż (obrzezanie, Ga 5,2; 6,12).
Tu właśnie leży sedno: dla Pawła praktyki przyjmowane jako warunek usprawiedliwienia stają się funkcjonalnie tym samym, czym była dawna służba bóstwom. Jak ujmuje to Willy Rordorf, autor klasycznej pracy broniącej niedzieli, Galaci ze swoim pogańskim zapleczem „w żydowskiej trosce o dni i pory potrafili dostrzec jedynie religijną cześć oddawaną gwiazdom i siłom natury"2. Pogańskie utożsamianie szabatu z dniem Saturna mogło to złudzenie tylko pogłębiać.
Lista z Ga 4,10 a lista z Kol 2,16
Najmocniejszy argument strony przeciwnej formułuje m.in. Dale Ratzlaff3: kontekst Listu do Galacjan dotyczy „tych, którzy chcą być pod prawem", a sekwencja „dni, miesiące, pory, lata" ma odpowiadać żydowskim kategoriom kultycznym z Kol 2,16, więc „dni" to szabaty. Racje te „opierają się na założeniach przyjętych bez dowodu, a nie na starannej analizie kontekstu"4.
Po pierwsze, obie listy różnią się strukturalnie. Kol 2,16 wymienia heortē, neomēnia, sabbata, święto, nów, szabaty, czyli standardową, potrójną nomenklaturę żydowskiego kalendarza kultycznego, znaną z Septuaginty (por. 1 Krn 23,31; Oz 2,13). Ga 4,10 podaje natomiast neutralne jednostki czasu: dni, miesiące, pory, lata. Troy Martin wykazał, że ta druga sekwencja „opisuje kalendarz pogański, nie do przyjęcia dla Pawła i jego wspólnot"5, a zatem pogański, nie żydowski. Wniosek brzmi wręcz odwrotnie niż teza Ratzlaffa: nawrócenie pogan na ewangelię wiązało się z porzuceniem bałwochwalczych pogańskich schematów rachuby czasu na rzecz kalendarza żydowskiego, w którym sam Paweł dalej się porusza, datując wydarzenia według szabatu i świąt (Dz 20,6–7.16; 1 Kor 5,6–8; 16,2).
Po drugie, nawet zwolennicy odniesienia „dni" do szabatu muszą przyznać, że identyfikacja jest niepewna. Nasza własna literatura stwierdza to wprost: w odniesieniu do Rz 14,5 i Ga 4,10 „nie jest pewne, czy chodzi o szabat siódmego dnia"6, a dalej: „Na podstawie Ga 4,10 nie możemy wyciągać wniosków co do zachowywania szabatu w kościołach Galacji", ponieważ chodzi najpewniej o pogańskie systemy rachuby czasu, do których Galatów kusiło, by wrócili7. Przy omówieniu stanowiska Henry'ego Sturckego, który widzi tu szabat jako „znacznik żydowskiej tożsamości" zbędny dla pogan, pada trzeźwa uwaga, że odniesienia do „dni" są niejasne i uwikłane w poglądy przeciwników Pawła, więc „trudno uznać, by takie wzmianki miały istotne znaczenie dla kwestii praktyk wczesnego chrześcijaństwa"8.
Co właściwie potępia Paweł?
Załóżmy jednak, z częścią egzegetów, że w pakiecie praktyk galackich mieścił się i szabat. Czy to zmienia wymowę tekstu? Pytanie trzeba postawić precyzyjnie: „Czy Paweł występuje przeciw biblijnemu nakazowi zachowywania szabatu i świąt, czy też piętnuje wypaczony użytek czyniony z tych praktyk religijnych?"9. Kontekst całego listu daje jednoznaczną odpowiedź. Spór w Galacji dotyczy podstawy usprawiedliwienia: „Wyobcowaliście się z Chrystusa wy, którzy w zakonie szukacie usprawiedliwienia; wypadliście z łaski" (Ga 5,4). Fałszywi nauczyciele uczynili z obrzezania i obserwancji kalendarzowych warunek zbawienia, i to właśnie, a nie sama treść czwartego przykazania, ściąga na nich anatemę (Ga 1,8–9).
Pouczające jest zestawienie z Rz 14,3–6. Tam, gdzie różnice w sprawie diety i dni nie naruszały zasady usprawiedliwienia z wiary, Paweł zalecał wzajemną tolerancję. W Galacji reaguje gwałtownie, bo zagrożona była sama ewangelia. To pokazuje, że przedmiotem nagany nie jest kalendarz jako taki, lecz soteriologiczna funkcja, jaką mu nadano. Nagana za wypaczenie praktyki nie jest zniesieniem przykazania, „potępione zostaje wypaczenie, a nie przykazanie"10.
Warto dodać argument z milczenia, który w tym wypadku ma realną wagę: gdyby Paweł rzeczywiście uczył porzucenia szabatu, instytucji zakorzenionej w Dekalogu, który sam nazywa świętym, sprawiedliwym i dobrym (Rz 7,12), wywołałby konflikt z judeochrześcijanami co najmniej tej skali, co spór o obrzezanie, obficie udokumentowany (Dz 15; Ga 2). Tymczasem ani w Galacjan, ani nigdzie indziej nie ma śladu polemiki o zaniechanie siódmego dnia. „Brak jakiegokolwiek śladu takiej polemiki jest być może najwymowniejszym dowodem szacunku Pawła dla instytucji szabatu"11.
Wniosek
Ga 4,8–11 nie jest tekstem o szabacie. Słowo sabbaton nie występuje; sekwencja hēmerai, mēnes, kairoi, eniautoi odpowiada pogańskim, nie żydowskim kategoriom rachuby czasu; adresatami są poganie „zawracający", palin, do niewoli stoicheia, czyli do czegoś, co praktykowali przed nawróceniem, a czym szabat być nie mógł. Nawet przy maksymalnie szerokiej interpretacji, włączającej szabat w krytykowany syndrom, przedmiotem potępienia pozostaje przesądno-legalistyczna motywacja obserwancji jako drogi zbawienia, nie zaś przykazanie Boże. Kto z „Boję się o was" Pawła czyni dowód zniesienia czwartego przykazania, dowodzi za dużo: tą samą logiką należałoby znieść wszelkie świętowanie jakichkolwiek dni, także niedzieli.
Przypisy
- Samuele Bacchiocchi, The Sabbath Under Crossfire, rozdz. 6. ↩
- Willy Rordorf, Sunday, cytowany w: Bacchiocchi, From Sabbath to Sunday, aneks „Paul and the Sabbath". ↩
- Dale Ratzlaff, Sabbath in Crisis, referowany w: Bacchiocchi, The Sabbath Under Crossfire, rozdz. 6 — stanowisko przeciwne. ↩
- Bacchiocchi, The Sabbath Under Crossfire, rozdz. 6. ↩
- Troy Martin, „Pagan and Judeo-Christian Time-Keeping Schemes in Gal 4.10 and Col 2.16", New Testament Studies 42 (1996), cytowany w: tamże. ↩
- P. Richard Choi, „The Sabbath in the Pauline Writings", w: Ekkehardt Mueller, Eike Mueller (red.), The Sabbath in the New Testament and in Theology, rozdz. 6. ↩
- Laszlo Gallusz, „A Day for the Benefit of Humanity", w: tamże, rozdz. 18. ↩
- Robert K. McIver, „Why (and When) Did the Change of Sabbath Take Place in the Early Church?", w: tamże, rozdz. 19. ↩
- Bacchiocchi, From Sabbath to Sunday, aneks „Paul and the Sabbath". ↩
- Tamże. ↩
- Tamże. ↩
Bibliografia
- Samuele Bacchiocchi, From Sabbath to Sunday (aneks: „Paul and the Sabbath", s. 326–346).
- Samuele Bacchiocchi, The Sabbath Under Crossfire (rozdz. 5–6: „Paul and the Law", „Paul and the Sabbath").
- Ekkehardt Mueller, Eike Mueller (red.), The Sabbath in the New Testament and in Theology: P. Richard Choi, „The Sabbath in the Pauline Writings" (rozdz. 6); Laszlo Gallusz, „A Day for the Benefit of Humanity" (rozdz. 18); Robert K. McIver, „Why (and When) Did the Change of Sabbath Take Place in the Early Church?" (rozdz. 19).