Prosto

Co Kościół katolicki sam mówi o zmianie szabatu na niedzielę?

Katechizmy i teologowie katoliccy od dawna otwarcie przyznają: niedziela nie ma nakazu w Piśmie, a zmianę dnia świętego dokonał Kościół własnym autorytetem.

📖 6 min czytania·Prosto
✉ E-mailFacebookXWhatsApp

Kiedy ktoś mówi, że szabat został zmieniony na niedzielę bez biblijnego upoważnienia, często słyszy: „To tylko adwentystyczna teoria". Tymczasem najciekawsze świadectwa w tej sprawie nie pochodzą wcale od obrońców soboty. Pochodzą z katechizmów, encyklopedii i oficjalnych publikacji samego Kościoła katolickiego. I trzeba oddać im sprawiedliwość: są zaskakująco szczere.

Najpierw uczciwość: jak Kościół katolicki rozumie tę zmianę

Zanim przytoczymy cytaty, powiedzmy jasno, czego one nie oznaczają. Kościół katolicki nie twierdzi, że jakiś papież pewnego dnia kaprysem skreślił sobotę. W jego rozumieniu sprawa wygląda tak: Chrystus dał Kościołowi władzę nauczania i ustanawiania praw; Kościół, korzystając z tej władzy i kierując się pamiątką zmartwychwstania, już w starożytności przeniósł świętowanie z soboty na niedzielę; a skoro Kościół miał do tego prawo, zmiana jest ważna i obowiązująca. To stanowisko spójne, pod jednym warunkiem: że przyjmie się, iż tradycja i autorytet Kościoła stoją na równi z Pismem lub ponad nim.

I właśnie dlatego wypowiedzi katolickie są tak ważne w rozmowie o szabacie. Kościół katolicki nie ma powodu udawać, że niedziela jest w Biblii, bo jego autorytet nie opiera się na samej Biblii. Może więc pozwolić sobie na szczerość, na którą trudniej zdobyć się protestantowi.

„Od Księgi Rodzaju po Apokalipsę nie znajdziesz ani jednej linijki"

Najsłynniejsze przyznanie pochodzi od Jamesa kardynała Gibbonsa, arcybiskupa Baltimore, z jego poczytnej książki The Faith of Our Fathers1:

„Możesz czytać Biblię od Księgi Rodzaju po Apokalipsę i nie znajdziesz ani jednej linijki upoważniającej do święcenia niedzieli. Pismo nakazuje religijne zachowywanie soboty, dnia, którego my nigdy nie święcimy".

Podobnie odpowiadał popularny katechizm dla konwertytów księdza Petera Geiermanna: na pytanie, które jest dniem szabatu, pada odpowiedź „sobota", a na pytanie, dlaczego świętujemy niedzielę zamiast soboty, odpowiedź brzmi: „ponieważ Kościół katolicki przeniósł uroczystość z soboty na niedzielę"2. Zdanie zestawiane z tym najczęściej, że nigdzie w Biblii nie znajdziemy, by Chrystus lub apostołowie nakazali taką zmianę, pochodzi natomiast nie z katechizmu, lecz z diecezjalnego tygodnika The Catholic Virginian3. Warto to rozróżnić, bo cytaty tego rodzaju krążą pozlepiane ze sobą i łatwo je przypisać niewłaściwemu autorowi.

Katechizm księdza Stephena Keenana, wydany z kościelnym imprimatur, używa zmiany dnia wręcz jako dowodu na władzę Kościoła4:

„Gdyby [Kościół] nie miał takiej władzy, nie mógłby zastąpić zachowywania soboty, dnia siódmego, zachowywaniem niedzieli, dnia pierwszego, a jest to zmiana, dla której nie ma upoważnienia w Piśmie".

W tym samym duchu wypowiadała się The Catholic Encyclopedia5: to Kościół, „zmieniwszy dzień odpoczynku z żydowskiego szabatu, czyli siódmego dnia tygodnia, na pierwszy, sprawił, że trzecie przykazanie [w numeracji katolickiej] odnosi się do niedzieli".

„Zmiana była jej aktem, i znakiem jej władzy"

Zauważ wspólny wątek tych wypowiedzi. Autorzy katoliccy nie mówią po prostu: „tak wyszło w historii". Mówią: to my dokonaliśmy tej zmiany i mieliśmy do tego prawo. Najlepiej udokumentowane zdanie tego rodzaju nie pochodzi z broszury ani z listu, lecz z pisma naukowego. Katolicki historyk John Gilmary Shea napisał w 1883 roku w The American Catholic Quarterly Review, że niedziela jako dzień wydzielony na obowiązkowy publiczny kult i uświęcany powstrzymaniem się od pracy „jest wyłącznie dziełem Kościoła katolickiego"6. W tym samym artykule wyciągnął z tego wniosek, którego nie musiał wyciągać:

„Protestantyzm, odrzuciwszy autorytet Kościoła, nie ma dobrych racji dla swojej teorii niedzieli i logicznie powinien zachowywać sobotę jako szabat".

To jest to samo, co mówią broszury, tylko powiedziane przez poważnego historyka, z tytułem artykułu, tomem i stroną, więc bez ryzyka, że cytat okaże się przekręcony po drodze. Publicyści katoliccy kierowali zresztą do protestantów to samo pytanie w wersji bardziej bezpośredniej: skoro twierdzisz, że kierujesz się „tylko Biblią", pokaż miejsce w Nowym Testamencie, w którym czwarte przykazanie zostało wyraźnie zmienione. Wierzysz, że pozostałe dziewięć nadal obowiązuje; kto dał ci prawo majstrować przy czwartym?

Nawet Jan Paweł II w liście apostolskim Dies Domini (1998) przyznał otwarcie7, że niedziela nosiła rzymskie imię „dnia słońca" i że Kościół kierował się „mądrą intuicją pastoralną", chrystianizując to pogańskie pojęcie, by odciągnąć wiernych od kultów solarnych i skierować ich ku Chrystusowi, prawdziwemu „słońcu ludzkości". To piękna teologia, ale i tu nie pada żaden biblijny nakaz zmiany dnia, bo takiego nakazu nie ma.

Co z tym zrobić?

Bądźmy uczciwi do końca. Po pierwsze, cytaty tego rodzaju krążą w różnych wersjach i nie wszystkie mają równą rangę: co innego katechizm z imprimatur, artykuł w kwartalniku naukowym czy encyklopedia, co innego wypowiedź pojedynczego księdza w gazecie sprzed stu lat. Antologie takich „przyznań" bywają pod tym względem niechlujne — ten sam cytat potrafi mieć w nich dwie różne daty albo dwa różne źródła, a przy jednym kardynale raz jedno imię, raz drugie. Dlatego w tym artykule celowo przywołujemy tylko to, co da się sprawdzić w więcej niż jednym miejscu. Po drugie, badania historyczne pokazują, że odejście od szabatu było procesem rozłożonym na pokolenia8, w którym wielką rolę odegrał Kościół rzymski II–IV wieku, a nie jednorazową decyzją z dokumentem i datą. Żaden poważny obrońca soboty nie twierdzi, że istnieje protokół posiedzenia, na którym „zmieniono szabat".

Ale to wszystko nie osłabia istoty rzeczy, przeciwnie, ją potwierdza. W jednym punkcie źródła katolickie, badania historyczne i Biblia mówią zgodnie: nakazu święcenia niedzieli nie ma w Piśmie Świętym. Niedziela opiera się na tradycji i autorytecie Kościoła, i Kościół katolicki mówi to o sobie sam, od katechizmów XIX wieku po dokumenty współczesne.

Dla każdego, kto chce budować wiarę na Słowie Bożym, wniosek nasuwa się sam. Skoro nawet ci, którzy bronią niedzieli, przyznają, że nie pochodzi ona z Biblii, a przykazanie „Pamiętaj o dniu szabatu, aby go święcić" (Wj 20,8) stoi w Dekalogu nienaruszone, to pytanie nie brzmi: „kto miał władzę zmienić dzień?", lecz: „czy ktokolwiek taką władzę miał?". Bóg nazwał siódmy dzień swoim i nigdy tego nie odwołał. Reszta jest tradycją ludzką, co najszczerzej przyznają jej właśni stróże.

Przypisy

  1. James kardynał Gibbons, The Faith of Our Fathers, s. 111; cytat za antologią: Kwame Adu Poku, Catholics and Protestants' Confessions on the Sabbath Day. ↩
  2. Peter Geiermann, The Convert's Catechism of Catholic Doctrine, s. 50; cytat za tą samą antologią. ↩
  3. The Catholic Virginian, „To Tell You the Truth", 3 października 1947 r.; cytat za tą samą antologią. ↩
  4. Stephen Keenan, A Doctrinal Catechism, Nowy Jork 1857, s. 174; cytat za tą samą antologią. ↩
  5. The Catholic Encyclopedia, t. IV, 1908, hasło o dziesięciu przykazaniach, z imprimatur arcybiskupa Nowego Jorku; cytat za tą samą antologią. ↩
  6. John Gilmary Shea, The American Catholic Quarterly Review, styczeń 1883, s. 139 i 152; cytat za: Samuele Bacchiocchi, From Sabbath to Sunday, rozdz. 10. ↩
  7. Jan Paweł II, Dies Domini (1998); omówienie: Samuele Bacchiocchi, The Sabbath Under Crossfire, rozdz. 1. ↩
  8. Samuele Bacchiocchi, From Sabbath to Sunday — monografia powstała jako doktorat o genezie niedzieli, obroniony na Papieskim Uniwersytecie Gregoriańskim w Rzymie. ↩

Bibliografia

← Kategoria: HistoriaWszystkie artykułyMam pytanie →