Kyrios tou sabbatou, chrystologia logionu Mk 2,27–28: co znaczy, że Syn Człowieczy jest Panem szabatu?
Egzegeza logionu „szabat jest ustanowiony dla człowieka… Syn Człowieczy jest Panem również szabatu": odniesienie do stworzenia, tło Dn 7 i tytuł kyrios pokazują, że panowanie Chrystusa nad szabatem potwierdza jego rangę, a nie znosi.
„Szabat jest ustanowiony dla człowieka, a nie człowiek dla szabatu. Tak więc Syn Człowieczy jest Panem również szabatu" (Mk 2,27–28). Żaden logion nie jest częściej przywoływany na dowód, że Chrystus stoi ponad szabatem, a więc może go uchylić i uchylił. Paradoks polega na tym, że dokładna egzegeza tych dwóch wersetów prowadzi w przeciwnym kierunku: Jezus zakotwicza szabat w stworzeniu, ogłasza jego uniwersalność i przypisuje go sobie jako Bogu-Stwórcy. Tytuł własności nie jest aktem rozbiórki.
Struktura logionu: mašal i wniosek
Werset 27 otwiera osobna formuła narracyjna kai elegen autois („i mówił im"), oddzielająca go od argumentu z Dawidem (2,25–26). Jest to samodzielna, druga odpowiedź Jezusa, zbudowana jak mądrościowy māšāl: zwięzła sentencja z antytetycznym paralelizmem („szabat dla człowieka, nie człowiek dla szabatu"). Werset 28 dołącza wniosek wprowadzony spójnikiem hōste („tak więc"): skoro szabat zaistniał ze względu na człowieka, to Syn Człowieczy jest jego Panem. Oba wersety tworzą jedność logiczną, i właśnie ta logika wymaga uważnego prześledzenia1.
Dia ton anthrōpon egeneto, powrót do stworzenia
Sformułowanie „szabat stał się / zaistniał [egeneto] ze względu na człowieka [dia ton anthrōpon]" jest nasycone językiem protologii. Czasownik ginomai w tej formie to znak rozpoznawczy Septuaginty Rdz 1, gdzie egeneto opisuje wyłanianie się dzieł stworzenia około dwudziestu razy; zdanie „szabat zaistniał ze względu na człowieka… przywołuje relację o stworzeniu z Rdz 1,1–2,4a"2. Jezus stosuje tu tę samą strategię, co w sporze o małżeństwo: wobec wypaczeń odwołuje się do porządku „od początku" (Mt 19,8), „bo dla Pana prawo początku jest nadrzędne"3.
Przyimek dia z biernikiem wyraża cel i rację bytu: szabat został ustanowiony „ze względu na" człowieka, dla jego błogosławieństwa, tak jak głos z nieba zabrzmiał „ze względu na was" (J 12,30), a dni ucisku skrócono „ze względu na wybranych" (Mk 13,20)4. Dwie konsekwencje są tu zasadnicze. Po pierwsze, uniwersalizm: anthrōpos to człowiek jako taki; gdyby chodziło o mężczyznę lub Żyda, tekst użyłby anēr albo Ioudaios. Logion koryguje partykularyzm Księgi Jubileuszy, według której szabat dano „samemu Izraelowi" (Jub 2,31): szabat jest „powszechnym darem dla całej ludzkości", nie obowiązkiem przymierza dla wybranych5. Po drugie, teocentryzm daru: humanitarne odczytanie („potrzeba ludzka ponad przykazaniem") odwraca wektor zdania, w Rdz 2,2–3 to Bóg odpoczywa, błogosławi i uświęca; szabat nie jest ustępstwem na rzecz ludzkiej słabości, lecz darem zaplanowanym przy stworzeniu. Tym pamiętnym zdaniem Chrystus „nie uchyla przykazania szabatu, lecz ustanawia jego trwałą ważność"6, odwołując się do pierwotnej funkcji dnia.
Ho hyios tou anthrōpou, Syn Człowieczy z Dn 7
Tytuł „Syn Człowieczy" (ho hyios tou anthrōpou), ulubione samookreślenie Jezusa, odsyła do Dn 7,13–14: postaci przychodzącej z obłokami, której Przedwieczny daje „władzę i chwałę, i królestwo". Czy ta władza uzasadnia zniesienie szabatu? Kontekst Daniela mówi coś przeciwnego. Scena jest sądem, który „przyznaje prawo świętym Najwyższego" (Dn 7,22); przeciwnikiem świętych jest mały róg, którego znakiem rozpoznawczym jest właśnie to, że „zamierza zmienić czasy i prawo" (Dn 7,25). W dramaturgii Dn 7 zmienianie Bożego prawa jest atrybutem uzurpatora, nie Syna Człowieczego, trudno o gorszy tekst dowodowy dla tezy, że Syn Człowieczy manifestuje swoje panowanie uchyleniem przykazania7. Gramatyka Marka potwierdza tę ostrożność: w Mk 2,10 o Synu Człowieczym powiedziano exousian echei („ma władzę" odpuszczać grzechy), natomiast w 2,28 stoi zdanie ekwatywne, kyrios estin ho hyios tou anthrōpou, które nie orzeka o uprawnieniach, lecz o tożsamości: identyfikuje, kim Syn Człowieczy jest. Joel Marcus dostrzega tu jeszcze jedno tło: za Danielowym „jakby Synem Człowieczym" stoi postać Adama z Rdz 1–3, logion spina więc pierwszego Adama, dla którego szabat uczyniono, z Adamem eschatologicznym, który jest jego Panem8.
Kyrios u Marka: czyj jest szabat?
Najmocniejszy element logionu to sam tytuł. Marek używa kyrios oszczędnie i niemal wyłącznie o Bogu; pierwszy raz w cytacie z Iz 40,3: „prostujcie ścieżki Pana" (Mk 1,3), gdzie Septuagintalne kyrios oddaje tetragram, a Marek odnosi je do Jezusa z Nazaretu. Wyrażenie kyrios tou sabbatou nie było ustalonym tytułem; żydowskiemu słuchaczowi mogło przywołać tylko jedno skojarzenie: szabat należy do JHWH. Stary Testament konsekwentnie nazywa siódmy dzień „szabatem dla Pana" (šabbāt laYHWH, Wj 20,10; Pwt 5,14; Wj 16,25) i mówi o „moich szabatach" (Wj 31,13; Ez 20,12.20). R. T. France argumentuje stąd, że genetiwus w 2,28 nie jest genetiwem podporządkowania („Pan ponad szabatem"), lecz przynależności i identyfikacji: Jezus zajmuje miejsce JHWH, do którego szabat należy9. To szczyt chrystologii pierwszych rozdziałów Marka, „roszczenia chrystologiczne nie mogłyby sięgnąć wyżej niż tutaj"10. Logika całości jest wtedy przejrzysta, jak ujmuje to Robert Gundry: skoro szabat zaistniał ze względu na człowieka, zaistniał i ze względu na mnie; lecz ponieważ jestem nie zwykłym człowiekiem, ale postacią z Dn 7,13, „jestem kimś więcej niż beneficjentem szabatu. Jestem też jego Panem"11. Warto tu dopowiedzieć rzecz, która świadczy o rzetelności naszego własnego źródła: Gundry kończy to zdanie słowami „który może pozwolić moim uczniom łamać szabat", a referujące go opracowanie zaznacza wprost, że tego ostatniego członu w tekście nie widać12. Cytat urywa się więc tam, gdzie kończy się jego pokrycie w Ewangelii.
Warto odnotować różnicę zdań w literaturze: część egzegetów (m.in. Mark L. Strauss) czyta genetiwus podporządkowująco i widzi w wersecie roszczenie „najwyższej władzy nad szabatem". Lecz nawet przy tej lekcji teza abrogacyjna wymaga osobnego dowodu, z posiadania władzy nie wynika jeszcze jej użycie przeciw instytucji; tego kroku tekst nigdzie nie wykonuje13.
Rozstrzygające jest jednak co innego, i to spostrzeżenie należy do najlepszych w całej dyskusji. Gdy Jezus mówi o sobie jako o Panu szabatu, nie używa ani jednego wyrażenia z języka prawodawcy. Terminologia legislacyjna pojawia się u Marka gdzie indziej, w sporze o czystość rytualną: tam Jezus powołuje się na Mojżesza jako autorytet (Mk 7,10), mówi o „przykazaniu Bożym" (Mk 7,9) i nazywa Dekalog „Słowem Bożym" (Mk 7,13). W sporze szabatowym język jest inny, stwórczy: aluzja do Syna Człowieczego i czasownik egeneto w znaczeniu powołania do istnienia. Wniosek brzmi więc tak: tytuł „Pan szabatu" należy rozumieć w sensie stwórczym, nie prawnym14. Konflikt halachiczny zostaje rozwiązany przez wskazanie Bożego zamysłu przy stworzeniu i przez ukazanie Jezusa jako Stwórcy tego dnia.
Panowanie potwierdza, nie znosi
Czy z panowania wynika prawo zniesienia? Formalnie posiadanie władzy to nie to samo, co jej użycie w celu abrogacji, a tekst nigdzie takiego użycia nie odnotowuje; przeciwnie, w następnej perykopie „Pan szabatu" spędza szabat w synagodze, uzdrawiając (Mk 3,1–6), a Marek przedstawia kobiety odpoczywające w szabat według przykazania jeszcze w opisie pogrzebu Jezusa (Mk 16,1; por. Łk 23,56). Merytorycznie zaś tytuł działa dokładnie odwrotnie, niż chce lektura abrogacyjna: nikt nie ogłasza się panem tego, co właśnie unieważnia. Gdyby logion zapowiadał koniec szabatu, jego puenta byłaby autodestrukcyjna, Chrystus rościłby sobie tytuł do instytucji, którą czyni bezprzedmiotową. Podsumowanie brzmi: „Szabat jako instytucja nie zostaje nigdzie podważony, lecz raczej potwierdzony w swej uniwersalnej naturze"15; szabat to przecież „szabat Jahwe, innymi słowy dzień Pański". Jeśli ktoś szuka w Nowym Testamencie „dnia Pańskiego", znajdzie go tutaj: jedyny dzień, o którym Jezus mówi wprost, że jest jego Panem, to siódmy dzień tygodnia.
Stąd wniosek duszpasterski16: właściwą odpowiedzią na ten logion nie jest poszukiwanie swobód („skoro szabat jest dla mnie, robię, co chcę"), lecz poddanie się panowaniu Chrystusa, „To nie my jesteśmy powołani na panów szabatu; ta rola jest zarezerwowana wyłącznie dla Chrystusa". Logion Mk 2,27–28 nie odbiera więc szabatowi nic z jego rangi, nadaje mu rangę najwyższą z możliwych: dzień ustanowiony przy stworzeniu dla każdego człowieka okazuje się osobistą własnością Tego, który człowieka stworzył i odkupił. Święcić szabat to co tydzień uznawać to panowanie.
Przypisy
- Eike Mueller, „The Sabbath as Christology in Mark 2:23–28", w: Ekkehardt Mueller, Eike Mueller (red.), The Sabbath in the New Testament and in Theology, rozdz. 11. ↩
- Tamże. ↩
- Samuele Bacchiocchi, The Sabbath Under Crossfire, rozdz. 2. ↩
- Thomas R. Shepherd, „The Sabbath in the Gospel of Mark", w: Mueller, Mueller (red.), The Sabbath in the New Testament and in Theology, rozdz. 3. ↩
- Mueller, „The Sabbath as Christology in Mark 2:23–28". ↩
- Bacchiocchi, The Sabbath Under Crossfire, rozdz. 2. ↩
- Mueller, „The Sabbath as Christology in Mark 2:23–28". ↩
- Joel Marcus, Mark, cytowany w: tamże. ↩
- R. T. France, The Gospel of Mark, cytowany w: tamże. ↩
- Mueller, „The Sabbath as Christology in Mark 2:23–28". ↩
- Robert Gundry, Mark, cytowany w: Shepherd, „The Sabbath in the Gospel of Mark". ↩
- Shepherd, „The Sabbath in the Gospel of Mark". ↩
- Mark L. Strauss, Mark, referowany w: Mueller, „The Sabbath as Christology in Mark 2:23–28". ↩
- Mueller, „The Sabbath as Christology in Mark 2:23–28". ↩
- Tamże. ↩
- Shepherd, „The Sabbath in the Gospel of Mark". ↩
Bibliografia
- Eike Mueller, „The Sabbath as Christology in Mark 2:23–28", w: Ekkehardt Mueller, Eike Mueller (red.), The Sabbath in the New Testament and in Theology (Biblical Research Institute), rozdz. 11.
- Thomas R. Shepherd, „The Sabbath in the Gospel of Mark", w: tamże, rozdz. 3.
- Samuele Bacchiocchi, The Sabbath Under Crossfire, rozdz. 2 (Mk 2,27 a stworzenie).
- Samuele Bacchiocchi, From Sabbath to Sunday, rozdz. 2 (Chrystus a „dzień Pański").