Pogłębione

Trzy niedziele, nie jedna. Wewnętrzny spór obrońców niedzieli i najsłabszy punkt każdego stanowiska

Po stronie niedzieli stoją trzy wykluczające się nawzajem stanowiska: purytański „chrześcijański szabat”, niedziela jako dzień kultu bez odpoczynku i katolickie „wypełnienie” szabatu. Najostrzejsze zarzuty wobec każdego z nich formułują nie sabatarianie, lecz pozostali obrońcy niedzieli.

📖 8 min czytania·Pogłębione
✉ E-mailFacebookXWhatsApp

Polski czytelnik widzi ten spór jako układ dwustronny: my kontra oni, sobota kontra niedziela. Tymczasem po stronie niedzieli stoją co najmniej trzy stanowiska, które wykluczają się nawzajem, a najostrzejsze zarzuty pod adresem każdego z nich formułują nie sabatarianie, lecz pozostali obrońcy niedzieli. Kto zna tylko własną odpowiedź, nie wie, że druga strona toczy wewnętrzną wojnę o to samo pytanie, które my zadajemy jej z zewnątrz.

Materiał do tego przeglądu daje przede wszystkim tom From Sabbath to Lord's Day pod redakcją D. A. Carsona (Zondervan 1982) — najpoważniejsza akademicka praca argumentująca przeciwko trwałości szabatu. To głos strony przeciwnej i tak go tu traktujemy: nie jako poparcie naszej tezy, lecz jako świadectwo tego, jak sami obrońcy niedzieli oceniają swoje szeregi. Tom ma siedmiu autorów, więc przy każdym zdaniu podajemy, kto je napisał.

Stanowisko pierwsze: niedziela jako chrześcijański szabat

Model najbardziej znany polskiemu protestantowi. Czwarte przykazanie obowiązuje w pełnej mocy, zmienił się tylko dzień. Westminsterskie Wyznanie Wiary mówi to wprost: dzień „został zmieniony na pierwszy dzień tygodnia, który w Piśmie nazywa się dniem Pańskim i ma trwać do końca świata jako chrześcijański szabat" (XXI,7)1. Dyrektorium tego samego Zgromadzenia przekłada zasadę na praktykę: „cały dzień ma być obchodzony jako święty Panu, publicznie i prywatnie, jako chrześcijański szabat" (Directory for Public Worship)2. Stanowiska bronią dziś Lord's Day Observance Society, Lord's Day Alliance oraz Roger T. Beckwith i Wilfrid Stott w This Is the Day. Struktura argumentu jest prosta: przykazanie dzieli się na trwałą zasadę moralną, czyli jeden dzień z siedmiu, i zniesioną ceremonię, czyli wskazanie akurat dnia siódmego.

Najsłabszy punkt tego stanowiska pokazują nie sabatarianie, tylko historyk z tego samego obozu. Richard Bauckham, broniąc niedzieli, przechodzi przez patrystykę i konkluduje: „mimo ustawodawstwa konstantyńskiego jest jasne, że prawdziwy sabatarianizm był rozwojem średniowiecznym, nie patrystycznym"3. Wcześniej odnotowuje, że praktyka niedzielnego odpoczynku rodzi się dopiero między II a IV wiekiem, a „nawet w czwartym wieku odpoczynek niedzielny nie był jeszcze uzasadniany w pełni sabatariańską teorią"4. Purytański „chrześcijański szabat" ma metrykę jeszcze późniejszą: uruchomiło go dzieło Nicholasa Bownde'a The Doctrine of the Sabbath, wygłoszone jako kazania w 1586 r. i wydane w 15955.

Zdanie Bauckhama nie zostało w tomie bez echa. Andrew Lincoln przywołuje je w rozdziale końcowym właśnie po to, by odciąć się od sabatarianizmu niedzielnego6. Jeden autor obala drugie stanowisko własnego obozu, a redaktor drukuje obu.

Stanowisko drugie: niedziela jako dzień kultu, nie odpoczynku

To pozycja samego tomu i dziś dominująca w akademii ewangelikalnej. Nowy Testament nie zna przeniesienia: „nie przekonuje nas, że Nowy Testament jednoznacznie rozwija »teologię transferu«, wedle której szabat przechodzi z dnia siódmego na pierwszy dzień tygodnia" — pisze Carson we wstępie i dodaje, że nie przekonuje go również teza, jakoby Stary Testament przedstawiał zachowywanie szabatu jako normę od stworzenia, ani podział prawa na moralne, cywilne i ceremonialne, który wobec autorów Nowego Testamentu jest anachronizmem7. Wniosek praktyczny stawia Lincoln: „dosłowny dzień odpoczynku szabatowego został zniesiony i nie został przeniesiony na niedzielę", a odpoczynek chrześcijanina „może przypaść na dowolny dzień lub przedłużoną część dnia, także na niedzielę, ale nie ma biblijnego ani przekonującego teologicznego powodu, dla którego musiałaby to być niedziela"8.

Słabość tej konstrukcji ujawnia się w miejscu, w którym trzeba wyjaśnić, dlaczego akurat niedziela. Jeśli dzień odpoczynku jest dowolny, a przykazanie nie obowiązuje, to niedzielne zgromadzenie pozostaje zwyczajem kościelnym — czyli lądujemy dokładnie tam, gdzie Konfesja Augsburska i gdzie argumentacja katolicka o autorytecie Kościoła, którą protestantyzm odrzuca. Trudność widzi w tomie Max Turner, gdy analizuje logikę transferu: „nie jest całkiem oczywiste, dlaczego dzień zmartwychwstania miałby przyciągnąć do siebie kult przypisany przez czwarte przykazanie dniowi siódmemu"9. Zdanie wymierzone w sabatarian niedzielnych rykoszetem trafia we własne stanowisko: skoro nie ma powodu, by dzień zmartwychwstania przejął cokolwiek z czwartego przykazania, to nie ma też powodu, by przejął pierwszeństwo w kulcie.

Druga trudność jest systemowa. Z Dekalogu wypada jedno przykazanie, choć żaden tekst Nowego Testamentu tego nie ogłasza. Carson rozwiązuje to, odrzucając sam podział prawa jako anachroniczny — ale rozwiązanie jest kosztowne, bo usuwa kryterium dla całego Dekalogu naraz. Jeśli kategorie „moralne" i „ceremonialne" są obce autorom Nowego Testamentu, to nie mamy narzędzia, którym odróżnimy trwałość zakazu kradzieży od nietrwałości przepisu o pokarmach — a nikt z tej szkoły nie wyciąga wniosku, że dziewiąte przykazanie też przestało obowiązywać.

Trzecia trudność jest praktyczna i sam Lincoln ją odnotowuje. Bez przykazania znika podstawa do domagania się dnia wolnego dla ludzi, którzy nie mają siły negocjować. Zostaje humanitarna sugestia, a sugestia przegrywa z grafikiem.

Stanowisko trzecie: niedziela jako wypełnienie i przedłużenie szabatu

Wersja katolicka i prawosławna, wyłożona w liście Dies Domini Jana Pawła II (1998). Nie jest to zwykły transfer: „bardziej niż »zastąpieniem« szabatu niedziela jest jego wypełnieniem i w pewnym sensie jego przedłużeniem oraz pełnym wyrazem" (DD 59). Rzecz osadzona jest przy tym mocno w Dekalogu, bo przykazanie szabatu „nie zostało umieszczone w kontekście ściśle kultowych przepisów, lecz w Dekalogu, w »dziesięciu słowach«, które są filarami życia moralnego wypisanymi w ludzkim sercu" (DD 13)10.

Ocena tego zwrotu bywa dwutorowa i warto oddać obie połowy11: refleksje papieża nad teologicznym znaczeniem szabatu nazywa wnikliwymi i takimi, które „powinny zachwycić sabatarian", a samą konstrukcję niedzieli jako wypełnienia — „bardzo pomysłową, ale pozbawioną oparcia biblijnego i historycznego". Najsłabszy punkt leży w dwutorowości uzasadnienia: raz niedziela wspiera się na autorytecie Kościoła, raz na przykazaniu Dekalogu, a te dwie podpory nie znoszą się nawzajem tylko dopóty, dopóki nie zapytać, która jest pierwsza. Od strony protestanckiej odrzuca to zresztą także Lincoln, nazywając stanowisko wschodnie i rzymskie „nieco zmodyfikowanym poglądem o przeniesieniu szabatu" i zaliczając je do teologii transferu, która „na rozmaite sposoby również nie oddaje sprawiedliwości" danym Nowego Testamentu12.

Zarzut wobec nas, postawiony w najmocniejszej wersji

Uczciwość wymaga podania również tego, co strona przeciwna zarzuca nam. Lincoln pisze: „ci, którzy świętują sobotę, są wyraźnie najbardziej konsekwentnymi sabatarianami, ale nie oddają sprawiedliwości nowości sytuacji eschatologicznej, którą sprawiło działanie Boga w Chrystusie"13. Pierwsza połowa tego zdania jest przyznaniem, drugą trzeba potraktować poważnie: czy zachowywanie siódmego dnia nie cofa nas przed krzyż?

Odpowiedź daje List do Hebrajczyków, na którym Lincoln buduje swój rozdział. Sabbatismos z Hbr 4,9 stoi w konstrukcji „już i jeszcze nie": odpoczynek jest realnie dany w Chrystusie i zarazem pozostaje przed ludem Bożym jako obietnica. Cotygodniowy dzień nie jest w tym układzie zaległością Starego Przymierza, lecz znakiem, który tę obietnicę co siedem dni ogłasza — dokładnie tak, jak Wieczerza Pańska ogłasza śmierć Pana, „aż przyjdzie" (1 Kor 11,26), nie unieważniając jej przez powtarzanie. Nowość sytuacji eschatologicznej zmienia to, czym szabat jest dla wierzącego: przestaje być dniem zasługiwania, a staje się cotygodniowym zaprzestaniem zasługiwania.

Konkluzja

Trzy stanowiska niedzielne nie są trzema wariantami jednej odpowiedzi. Są trzema różnymi odpowiedziami, z których każda unieważnia pozostałe: sabatarianizm niedzielny opiera się na przykazaniu, które według Carsona i Lincolna zostało zniesione; stanowisko Carsona zostawia niedzielę bez przykazania, czyli przy autorytecie Kościoła, co odrzuca protestancka zasada sola Scriptura; katolickie wypełnienie łączy oba uzasadnienia, przez co dziedziczy słabości obu.

Wspólny mianownik jest jednak ważniejszy niż różnice. Żadne z trzech stanowisk nie wskazuje tekstu, w którym Bóg zmienia dzień — bo takiego tekstu nie ma i przyznają to wszyscy trzej. Spór nie toczy się więc o dowód biblijny, lecz o to, co zrobić z jego brakiem: nadrobić go zasadą proporcji, autorytetem Kościoła albo uznaniem, że przykazanie wygasło. Czwarta możliwość — że skoro nie ma tekstu o zmianie, to dzień pozostał ten sam — jest jedyną, która nie wymaga niczego nadrabiać.

Przypisy

  1. Westminsterskie Wyznanie Wiary XXI,7, cytowane w: Ekkehardt Mueller, Eike Mueller (red.), The Sabbath in the New Testament and in Theology. ↩
  2. Directory for Public Worship, cytowane w: R. J. Bauckham, „Sabbath and Sunday in the Protestant Tradition", w: D. A. Carson (red.), From Sabbath to Lord's Day, rozdz. 11 — ⚠ źródło polemiczne. ↩
  3. R. J. Bauckham, „Sabbath and Sunday in the Post-Apostolic Church", w: tamże, rozdz. 9. ↩
  4. Tamże. ↩
  5. Tenże, „Sabbath and Sunday in the Protestant Tradition", w: tamże, rozdz. 11. ↩
  6. A. T. Lincoln, „From Sabbath to Lord's Day: A Biblical and Theological Perspective", w: tamże, rozdz. 12. ↩
  7. D. A. Carson, „Introduction", w: tamże, rozdz. 1. ↩
  8. Lincoln, „From Sabbath to Lord's Day", rozdz. 12. ↩
  9. M. Max B. Turner, „The Sabbath, Sunday, and the Law in Luke/Acts", w: Carson (red.), From Sabbath to Lord's Day, rozdz. 5. ↩
  10. Jan Paweł II, Dies Domini, cytowany w: Samuele Bacchiocchi, The Sabbath Under Crossfire, rozdz. 1. ↩
  11. Bacchiocchi, The Sabbath Under Crossfire, rozdz. 1. ↩
  12. Lincoln, „From Sabbath to Lord's Day", rozdz. 12. ↩
  13. Tamże. ↩

Bibliografia

← Kategoria: HistoriaWszystkie artykułyMam pytanie →