Fałszywe teksty o szabacie: interpolacje, spuria i „list z nieba
Część wczesnych świadectw o zmianie szabatu w niedzielę to pseudoepigrafy, teksty interpolowane albo wprost sfałszowane. Ich rozpoznanie to zwykła praca krytyki tekstu, od długiej recenzji Ignacego po średniowieczny „List Chrystusa z nieba".
Badając przejście od szabatu do niedzieli, trzeba pamiętać, że część często przywoływanych świadectw zachowała się nie w pierwotnym brzmieniu, lecz w postaci pseudoepigraficznej, interpolowanej albo wprost sfałszowanej. Nie znaczy to, że „wszystkie świadectwa o niedzieli są podrobione" — taka teza byłaby fałszywa. Wynika z tego natomiast prosty obowiązek: cytować wersję autentyczną, a nie jej późniejsze przeróbki. I stosować tę regułę do obu stron sporu.
Trzy pojęcia, które warto rozróżnić
Pseudoepigraf, interpolacja i falsyfikat to nie to samo. Pseudoepigraf to pismo przypisane znanej postaci, by dodać mu powagi; takim pismem jest List Barnaby (ok. 130 r.), którego nie napisał towarzysz Pawła (zob. List Barnaby 15 i „ósmy dzień"). Sama pseudoepigrafia była wówczas konwencją literacką, nie podstępem. Interpolacja to późniejsza wstawka do tekstu skądinąd autentycznego, przesuwająca jego wymowę. Falsyfikat zaś to pismo w całości zmyślone i podane za prawdziwe. Realnym problemem są dwie ostatnie kategorie i obie są w tej sprawie poświadczone.
Interpolacja: długa recenzja listów Ignacego
Listy Ignacego Antiocheńskiego (zm. ok. 110 r.) dotrwały do nas w trzech recenzjach, czyli wersjach o różnej objętości:
- krótka (syryjska, trzy listy), wydana przez Williama Curetona w połowie XIX wieku;
- średnia (siedem listów), uznana za autentyczną dzięki pracom Theodora Zahna (1873) i Josepha B. Lightfoota (1885/1889), co do dziś stanowi niemal powszechny konsensus;
- długa (trzynaście listów: siedem autentycznych w rozszerzonej postaci oraz sześć zmyślonych), powstała w IV wieku.
Według rozpowszechnionej hipotezy autorem recenzji długiej był ten sam czwartowieczny kompilator o sympatiach ariańskich, któremu przypisuje się Konstytucje apostolskie. W liście Do Magnezjan rozdział 9 jest w wersji długiej około trzykrotnie obszerniejszy niż w średniej: tam, gdzie Ignacy pisze zwięźle, Pseudo-Ignacy rozwija osobny program „duchowego" świętowania szabatu, z powstrzymaniem się od potraw przygotowanych dzień wcześniej, od letnich napojów i od przekraczania „odmierzonej drogi", by dopiero potem zalecić obchodzenie dnia Pańskiego. Warstwa ta jest świadectwem praktyki i polemiki IV wieku, nie II1.
Stąd prosta reguła: recenzji długiej nie wolno przywoływać jako głosu Ignacego na poparcie wczesnej niedzieli, bo jest o dwa stulecia późniejsza. Inaczej rzecz ma się ze zdaniem Magn. 9,1 w recenzji średniej, gdzie problem jest czysto przekładowy: po wyrażeniu kata kyriakēn (κατὰ κυριακήν) nie stoi rzeczownik, więc tłumacze zwyczajowo dopowiadają „dzień" (hēmeran), choć część badaczy widzi tu domyślne „życie" (zōēn). To kwestia interpretacji greckiego tekstu, nie fałszerstwa, dlatego omawiam ją osobno (Ignacy, Magnesians 9,1).
Spuria: pisma pod cudzym imieniem
Wśród dzieł przypisywanych Atanazemu z Aleksandrii znajduje się traktat O szabacie i obrzezaniu (De sabbatis et circumcisione), który deprecjonuje siódmy dzień, ujmując szabat i obrzezanie jako parę znaków „niepełnych", mających ustąpić. Autentyczność tego pisma jest jednak wątpliwa: figuruje ono w Clavis Patrum Graecorum pod numerem 2244 i zaliczane bywa do spuriów. Za autentycznością opowiadał się Karl Holl (1899), lecz większość badaczy, w tym Willy Rordorf w fundamentalnym studium Sabbat et dimanche dans l'Église ancienne (1972), uznaje je za nieautentyczne lub późne. Przywołując zatem „Atanazego" przeciw szabatowi, cytuje się tekst, którego autorstwo jest co najmniej niepewne. Rzetelność każe tu jednak od razu dodać, że sami autorzy adwentystyczni tego zastrzeżenia nie stawiają: zarówno Bacchiocchi, jak i Strand cytują De sabbatis et circumcisione po prostu jako Atanazego, a Bacchiocchi w tym samym przypisie osobno oznacza jako pseudo-atanazjańską Homilia de semente — skoro rozróżnia, to znaczy, że pierwszy traktat uważa za prawdziwy. Zastrzeżenie stawiane wyżej pochodzi więc z aparatu krytycznego, nie z naszej własnej literatury, i tak należy je podawać.
Trzeba tu jednak oddać sprawiedliwość także drugiej stronie. Sam Atanazy rzeczywiście napominał, by „nie wracać znowu do zachowywania szabatu" (Listy świąteczne), niechęć do soboty istniała więc i bez podróbek. Odróżnianie pism prawdziwych od spuriów nie jest chwytem polemicznym, lecz codzienną pracą filologii patrystycznej.
Jawny falsyfikat: „List Chrystusa z nieba"
Najdalej posunięto się nie w pismach uczonych, lecz w pobożności ludowej. Od wczesnego średniowiecza po wiek XVIII krążył po chrześcijaństwie „List Chrystusa z nieba" (łac. Epistola de die dominica, w obiegu niemieckim Himmelsbrief), podany za list samego Jezusa, który miał spaść z nieba, najczęściej na grób św. Piotra w Rzymie, w innych wersjach na Jerozolimę. Jego właściwą treścią jest nakaz święcenia niedzieli pod groźbą kar: zarazy, głodu, dzikich zwierząt. List nakazuje też przepisywać i rozsyłać odpisy, co czyni go jednym z najstarszych znanych „łańcuszków". Zachował się w setkach rękopisów z IX–XVIII wieku, w kilkunastu językach, w tym po polsku, a jego zasięg — od Etiopii po Islandię — opisują klasyczne opracowania Hippolyte'a Delehaye'a (1899) i Roberta Priebscha (1936). Te dwa szczegóły, nakaz rozsyłania i zasięg geograficzny, biorę z literatury zewnętrznej, nie z tej, na której stoi reszta serwisu.
Znamienne, że fałszerstwo demaskowali sami ludzie Kościoła. Już w VI wieku biskup Licynian z Kartageny pisał przeciw temu „listowi z nieba" odczytywanemu wiernym, nazywając go oszustwem (List do Wincentego). To wymowne świadectwo od wewnątrz: gdy chciano wesprzeć niedzielny spoczynek pismem z nieba, trzeźwi pasterze odpowiadali, że to falsyfikat.
Pseudoepigrafia nie ma jednej wymowy
Byłoby nadużyciem wnioskować stąd, że każde pismo sprzyjające niedzieli jest podrobione, a każdy pseudoepigraf wymierzony w szabat. Kontrprzykładem są Konstytucje apostolskie: pseudoepigraf firmowany autorytetem apostołów, syryjska kompilacja z końca IV wieku, być może z tego samego środowiska co długa recenzja Ignacego — a jednak nakazujący święcić oba dni, „szabat i święto dnia Pańskiego" (VII 23), bo siódmy dzień jest pamiątką stworzenia (zob. Wczesnochrześcijańscy świadkowie soboty). Podróbki nie tworzą jednego frontu; odzwierciedlają poglądy swoich autorów.
Interpolacja, która nadała niedzieli imię szabatu
Jest wśród tych wstawek jedna szczególna, bo zmieniła nie treść zdania, lecz słownik całego sporu. Egyptian Church Order, czyli wersja Tradycji apostolskiej Hipolita, zachowała się w kilku przekładach. Otóż w wersji etiopskiej — i tylko w niej, bo nie ma tego ani w sahidyckiej, ani w arabskiej — pojawia się zdanie, że oba dni, siódmy i pierwszy, „są nazwane szabatami". Strand zauważa, że jest to, jak się wydaje, najwcześniejsze udokumentowane świadectwo nazwania niedzieli „szabatem" — i że wstawka służy usprawiedliwieniu odpoczynku w dwa dni, na nowo wprowadzonej niedzieli obok dawniejszej soboty2.
Rzecz warto docenić. Wyrażenie „chrześcijański szabat" na oznaczenie niedzieli ma najstarsze poświadczenie w dopisku, którego nie ma w innych świadkach tekstu. Nie znaczy to, że ktoś fałszował umyślnie; znaczy, że nazwa przywędrowała do niedzieli bocznymi drzwiami.
Ta sama miara przyłożona do własnej strony
Artykuł o fałszywych tekstach, który sprawdza wyłącznie przeciwnika, sam podważa własną metodę. Dlatego pięć przykładów z drugiej strony, wszystkie z literatury broniącej soboty, w większości od autorów adwentystycznych.
Andrews odrzucał autentyczność listów Ignacego. W 1873 r. dowodził, że są one „uznawane za podrobione przez pierwszodniowych pisarzy wysokiego autorytetu", i że zdanie o dniu Pańskim nie pochodzi z listu uchodzącego za prawdziwy3. Dziś siedem listów recenzji średniej uchodzi powszechnie za autentyczne i tak traktuje je również literatura adwentystyczna. Andrews jest w polemice sabatariańskiej cytowany częściej niż jakakolwiek inna książka XIX wieku, więc przy każdym powołaniu na niego w sprawach krytyki tekstu należy dodać, jaki był wtedy stan badań.
Kanon 26 soboru w Elwirze bywa czytany na dwa przeciwne sposoby, i to wewnątrz tej samej biblioteki. Zdanie „co do postu w każdy szabat: postanowiono, aby poprawić błąd poszczenia w każdy szabat" jednym służy za dowód, że Kościół Hiszpanii święcił wtedy sobotę, a Bacchiocchi przywołuje ten sam kanon wśród świadectw postu sobotniego, obok Wiktoryna z Petawium i Tertuliana4. Łacina dopuszcza obie lektury. Wniosek jest niewygodny, ale jedyny uczciwy: Elwira nie nadaje się na dowód w żadną stronę. Na dokładkę data tego soboru chodzi w naszej literaturze w trzech wersjach: 300, 305 i 306.
Teza, że szabat zniósł sobór nicejski, nie ma pokrycia. Powtarza ją nawet recenzowany tom naukowy z 2021 r., wymieniając jednym tchem Elwirę, Niceę i Laodyceę jako sobory, które „formalnie wyrzekły się szabatu na rzecz niedzieli" — ale odsyłacz źródłowy dołączony jest wyłącznie do Laodycei5. Kanony nicejskie nie dotykają szabatu tygodniowego.
Kościół celtycki: twierdzenie obalone przez własnego badacza, a nadal w obiegu. W 1876 r. W. T. Skene napisał, że Kościół celtycki zachowywał siódmy dzień, i powtarzali to za nim liczni autorzy. W 1946 r. G. A. Keough, badacz adwentystyczny, przeanalizował ten sam materiał i wykazał, że było to nieporozumienie oparte na błędnym odczytaniu tekstów6. Mimo to Skene wciąż krąży w kompilacjach jako dowód.
Wreszcie katechizm, który sam siebie poprawił. Najczęściej cytowane „przyznanie" katolickie, odpowiedź katechizmu Geiermanna, w wydaniu z 1930 r. brzmiało: Kościół przeniósł uroczystość z soboty na niedzielę „na soborze w Laodycei w 336 r.". Data jest fałszywa, a sam synod nie przenosił żadnej uroczystości, tylko nakazał pracę w sobotę. Wydawca usunął to zdanie z wydań późniejszych7. Kto cytuje wersję starszą, cytuje błąd, którego sam autor się wyrzekł.
Żaden z tych pięciu przykładów nie osłabia argumentu z Dekalogu. Wszystkie natomiast pokazują, że łańcuch przekazu bez namiaru psuje się tak samo po każdej stronie sporu — i że regułę „cytuj wersję autentyczną" trzeba stosować najpierw do siebie.
Wnioski
Wniosek jest metodologiczny, nie triumfalny. Ważąc wczesne świadectwa o zmianie dnia, należy opierać się na tekstach ustalonych krytycznie, a ich późniejsze przeróbki i jawne falsyfikaty odkładać na bok; to zwykła rzetelność badawcza, nie polemika. Gdy się tak postąpi, obraz najwcześniejszego materiału okazuje się skromniejszy i bardziej niejednoznaczny, niż sugerują wersje interpolowane: dokumentuje raczej powolny, nierówny proces niż jeden wczesny nakaz (zob. Wczesnochrześcijańscy przeciwnicy szabatu). Sam szabat takich podpórek nie potrzebuje: stoi wypisany wprost w Dekalogu, „Pamiętaj o dniu szabatu, aby go święcić" (Wj 20,8–11). Rozróżnienie tekstu autentycznego od dopisanego nie jest tu chwytem strony, lecz warunkiem uczciwej rozmowy o historii.
Przypisy
- Shaye J. D. Cohen, „Dancing, Clapping, Meditating: Jewish and Christian Observance of the Sabbath in Pseudo-Ignatius", w: Judaea-Palaestina, Babylon and Rome, Tübingen 2012. ↩
- Kenneth A. Strand, The Early Christian Sabbath, cz. I, oraz tenże (red.), The Sabbath in Scripture and History, aparat przypisów. ↩
- John Nevins Andrews, History of the Sabbath and First Day of the Week, wyd. 1873, rozdz. 17. ↩
- Samuele Bacchiocchi, From Sabbath to Sunday, przyp. 80 do rozdz. 7. ↩
- Ekkehardt Mueller, Eike Mueller (red.), The Sabbath in the New Testament and in Theology, rozdz. 16, przyp. 46. ↩
- G. A. Keough, referowany w: Strand (red.), The Sabbath in Scripture and History, przyp. 34. ↩
- Richard M. Davidson, A Song for the Sanctuary, przyp. 18. ↩
Bibliografia
- Wydania krytyczne i przekłady Ignacego: J. B. Lightfoot, The Apostolic Fathers, cz. II (1885/1889); K. Bihlmeyer, Die apostolischen Väter (1924); P. Th. Camelot, Ignace d'Antioche. Polycarpe de Smyrne. Lettres, Sources Chrétiennes 10 (1969); M. W. Holmes, The Apostolic Fathers. Greek Texts and English Translations (wyd. 3, 2007). Przekłady polskie: Pierwsi świadkowie. Pisma Ojców Apostolskich, tłum. A. Świderkówna, oprac. M. Starowieyski, Biblioteka Ojców Kościoła 10, Kraków 1998; oraz przekład W. Kani (Tarnów 1987).
- Recenzja długa (Pseudo-Ignacy): wyd. F. X. Funk, Patres apostolici, t. II; analiza: Sh. J. D. Cohen, „Dancing, Clapping, Meditating: Jewish and Christian Observance of the Sabbath in Pseudo-Ignatius", w: Judaea-Palaestina, Babylon and Rome, Tübingen 2012, s. 29–51.
- Ps.-Atanazy, De sabbatis et circumcisione: Clavis Patrum Graecorum 2244; Patrologia Graeca 28, kol. 133–141; dyskusja o autentyczności: K. Holl (1899); W. Rordorf, Sabbat et dimanche dans l'Église ancienne, Neuchâtel 1972.
- Konstytucje apostolskie: wyd. M. Metzger, Les Constitutions apostoliques, Sources Chrétiennes 320, 329, 336 (1985–1987).
- „List Chrystusa z nieba" (Epistola de die dominica): H. Delehaye, „Note sur la légende de la lettre du Christ tombée du ciel" (1899); R. Priebsch, Letter from Heaven on the Observance of the Lord's Day, Oxford 1936; NASSCAL, e-clavis „Epistle of Christ from Heaven". Potępienie: Licynian z Kartageny, List do Wincentego (Patrologia Latina 72).
- Egyptian Church Order, interpolacja etiopska: Kenneth A. Strand, The Early Christian Sabbath, s. 17 i 18, oraz The Sabbath in Scripture and History, s. 187, przyp.
- Naciągnięcia po stronie soboty: J. N. Andrews, History of the Sabbath, wyd. 1873, s. 237–240 (odrzucenie autentyczności listów Ignacego); Ekkehardt Mueller, Eike Mueller (red.), The Sabbath in the New Testament and in Theology, rozdz. 16, przyp. 15 (dzisiejszy konsensus) i rozdz. 16, przyp. 46 (Elwira, Nicea, Laodycea bez odsyłaczy); Samuele Bacchiocchi, From Sabbath to Sunday, s. 204, przyp. 80 (kanon 26 z Elwiry wśród świadectw postu sobotniego); Kenneth A. Strand (red.), The Sabbath in Scripture and History, s. 211, przyp. 34 (G. A. Keough obalający Skene'a); Richard M. Davidson, A Song for the Sanctuary, przyp. 18 (katechizm Geiermanna, wyd. 1930 i późniejsze).