Czy Mesjasz przyszedł znieść Prawo? Pieśń o Słudze Pańskim (Iz 42)
Pierwsza Pieśń o Słudze Pańskim (Iz 42) ukazuje Sługę, który wnosi między narody Boży ład sprawiedliwości i jego pouczenie, a sam Bóg chce „uświetnić i rozsławić zakon" (42,21). Nowy Testament odnosi tę Pieśń do Jezusa, i to w kontekście szabatu.
Bywa powtarzane, że Mesjasz przyszedł znieść Prawo i otworzyć epokę „po zakonie", w której dawne przykazania, z szabatem włącznie, tracą moc. Warto zestawić tę tezę z obrazem, jaki Nowy Testament uznał za zapowiedź Chrystusa: z pierwszą Pieśnią o Słudze Pańskim. Sługa z Izajasza nie znosi tam Prawa, lecz wnosi między narody Boży ład sprawiedliwości i pouczenie, ogłasza je i utrwala na ziemi (Iz 42,1–4), a kilkanaście wersetów dalej pada zdanie, które w tej dyskusji waży najmocniej: Bóg chce „uświetnić i rozsławić zakon" (Iz 42,21).
Pierwsza Pieśń: miszpat i tora
Izajasz 42,1–4 otwiera cykl czterech „Pieśni o Słudze Pańskim" (ʿebed YHWH, עֶבֶד יְהוָה). „Oto sługa mój, którego popieram, mój wybrany, którego ukochała moja dusza. Natchnąłem go moim duchem, aby nadał narodom prawo" (w. 1); „wiernie ogłaszać będzie prawo" (w. 3); „nie ustanie ani się nie zniechęci, dopóki nie utrwali prawa na ziemi, a jego nauki wyczekują wyspy" (w. 4).
Trzykrotnie powraca tu hebrajskie miszpat (מִשְׁפָּט, ww. 1.3.4). Wbrew potocznemu skrótowi nie znaczy ono po prostu „Dekalog" ani „kodeks Mojżeszowy". Miszpat to „sprawiedliwość, słuszny sąd, należny ład", Boży porządek przywracany tam, gdzie panowała krzywda. Sługa ma więc wprowadzić wśród narodów Boże panowanie sprawiedliwości. Domyka to drugi termin: „jego nauki", czyli tora (תּוֹרָה, w. 4b), „pouczenie, wskazanie", którego „wyczekują wyspy". Całą wymowę proroctwa niosą trzy czasowniki: Sługa Boży ład i pouczenie nadaje, ogłasza i utrwala. Żaden z nich nie znaczy „znosi" ani „zawiesza". Oba terminy się splatają: ład sprawiedliwości (miszpat) nie jest abstrakcją, lecz urzeczywistnia się przez torę, pouczenie wskazujące, jak żyć zgodnie z wolą Stwórcy. Dlatego Sługa nie tyle ogłasza wyrok, ile uczy narody Bożej drogi. Nie przychodzi burzyć Bożego porządku, lecz rozciągnąć go poza Izrael, ku najdalszym ludom (zob. Czy szabat jest tylko dla Żydów?).
Uderza też sam sposób działania: „nie będzie krzyczał ani się unosił" (w. 2), „trzciny nadłamanej nie dołamie ani knota gasnącego nie dogasi" (w. 3). A jednak ta łagodność jest niezłomna, bo Sługa „nie ustanie", aż dzieło dobiegnie końca. Boży ład nie zostaje narzucony siłą, lecz na nowo rozjaśniony, tak że narody same zaczynają go wyczekiwać.
Kim jest Sługa
Rzetelność każe zaznaczyć, że tożsamość Sługi jest w samej Księdze Izajasza przedmiotem dyskusji. Bywa utożsamiany ze wspólnotą Izraela, jak chce między innymi John Goldingay, albo z postacią o rysach prorockich lub królewskich, z którą Joseph Blenkinsopp wiąże w tle także Cyrusa; w innych Pieśniach Sługa nabiera zaś cech wyraźnie jednostkowych i cierpiących. Tradycja chrześcijańska, za samym Nowym Testamentem, odnosi tę Pieśń do Jezusa. Ten właśnie odczyt rozwijam dalej, nie jako jedyny możliwy w krytyce literackiej, lecz jako lekturę, którą poświadcza Ewangelia.
„Uświetnić i rozsławić zakon" (Iz 42,21)
Najwięcej waży zdanie z dalszej części rozdziału: „Pan ze względu na swoją sprawiedliwość chciał uświetnić i rozsławić zakon" (Iz 42,21). Hebrajskie jagdil tora (יַגְדִּיל תּוֹרָה) znaczy dosłownie „uczyni torę wielką", „wywyższy pouczenie". To dokładne przeciwieństwo unieważnienia.
Trzeba przy tym uczciwie podać kontekst, bo bywa pomijany. Wersety 22–25 mówią o Izraelu „ślepym i głuchym", złupionym, bo „nie chcieli chodzić drogami Pana". Część egzegetów odnosi więc jagdil tora do nadania Prawa na Synaju: Bóg uczynił torę wielką, lud zaś ją zlekceważył. Nawet jednak przy takim odczytaniu wymowa zdania pozostaje ta sama: Bożym zamiarem wobec Prawa było je wywyższyć, nie skasować. Osadzenie tych słów w rozdziale o Słudze, który Boży ład „utrwala na ziemi", pozwala czytać jedno przez drugie: dzieło Sługi nie cofa Synaju, lecz prowadzi ten zamiar ku pełni. W tym sensie jagdil tora nie jest marginalnym przypisem proroctwa, lecz zwięzłym wyrazem Bożego stosunku do własnego Prawa.
Mateusz: Pan szabatu i Sługa w jednym rozdziale
Że Pieśń odnosi się do Jezusa, mówi nie domysł, lecz Ewangelia. Mateusz przytacza Iz 42,1–4 w najdłuższym starotestamentowym cytacie całej swojej księgi: „Oto sługa mój, którego wybrałem, umiłowany mój, w którym moja dusza ma upodobanie. Złożę na niego Ducha mego, a On obwieści narodom sąd... dopóki nie doprowadzi sądu do zwycięstwa. A w imieniu jego narody pokładać będą nadzieję" (Mt 12,18–21). Cytat idzie za Septuagintą, która miszpat oddaje przez krisis („sąd"), zachowując myśl o wprowadzeniu Bożego ładu między narody (analizę tej formuły daje Maarten J. J. Menken, The Quotation of Isaiah 42:1-4 in Matthew 12:18-21, 1998).
Istotne jest miejsce tego cytatu. Cały dwunasty rozdział Mateusza otwierają dwa spory o szabat: obrona uczniów zrywających kłosy, zwieńczona zdaniem „Syn Człowieczy jest Panem szabatu" (Mt 12,8), oraz uzdrowienie uschłej ręki (Mt 12,9–14). Dopiero po nich pada Pieśń o Słudze. W obrębie jednego rozdziału Jezus jest więc zarazem Panem szabatu, który broni właściwego sensu tego dnia przeciw rygorystycznej kazuistyce, i Sługą, który „obwieszcza narodom sąd". Ten sam, który szabat oczyszcza i zachowuje, niesie narodom Boży ład. Kompozycja nie jest przypadkowa, a echo jagdil tora pobrzmiewa w Jezusowym „nie przyszedłem znieść, lecz wypełnić" (Mt 5,17). Wątek „Pana szabatu" rozwijam osobno (Pan szabatu, Mk 2,28).
Szersza wizja Izajasza
Pieśń wpisuje się w szerszy zamysł całej księgi. Izajasz zapowiada, że „z Syjonu wyjdzie zakon" (tora) do narodów (Iz 2,3) i że Bóg uczyni swoje Prawo światłem ludów (Iz 51,4), a całą księgę zamyka obraz, w którym „w każdy szabat" staje przed Bożym obliczem „wszelkie ciało" (Iz 66,23). Sługa z rozdziału 42 jest tym, który ten zamysł wprowadza w czyn: niesie torę poza Izrael, aż stanie się ona pouczeniem i radością narodów. Trudno odczytać tę linię jako zapowiedź Prawa wygasającego wraz z Mesjaszem; jest to raczej Prawo, które przez Mesjasza dopiero rozbłyska szerzej.
Konkluzja
Pieśń o Słudze maluje Mesjasza nie jako burzyciela Prawa, lecz jako tego, który Boży ład i pouczenie nadaje, ogłasza, utrwala i wywyższa. Czytanie misji Chrystusa jako zniesienia Dekalogu trudno pogodzić z tym proroczym obrazem, zwłaszcza gdy sam Nowy Testament odnosi Pieśń do Jezusa, i to dokładnie tam, gdzie broni On szabatu. Odpowiedź na tytułowe pytanie, czytana w zgodzie z Pismem, brzmi więc inaczej, niż chce teza o „końcu zakonu": zapowiedź, którą Ewangelia uznała za spełnioną w Chrystusie, mówi o Prawie rozsławionym, nie unieważnionym. A jeśli tak, to dzień, który w sercu tego Prawa Bóg nazwał swoim znakiem, dzieli los całego zakonu: zostaje wywyższony, nie zniesiony. Trwałość Prawa moralnego, odróżnioną od przepisów ceremonialnych, omawiam osobno (Dekalog: prawo moralne i ceremonialne), a samo pytanie „czy Jezus zniósł szabat?" w artykule popularnym.
Źródła
- Komentarze do Księgi Izajasza: B. S. Childs, Isaiah (OTL, Louisville 2001); J. Goldingay, The Message of Isaiah 40–55 (Londyn 2005) oraz J. Goldingay, D. Payne, Isaiah 40–55 (ICC, Londyn 2006); J. Blenkinsopp, Isaiah 40–55 (Anchor Bible 19A, Nowy Jork 2002), zwłaszcza analizy miszpat i tora oraz tożsamości Sługi.
- Cytat z Iz 42 u Mateusza: M. J. J. Menken, The Quotation of Isaiah 42:1-4 in Matthew 12:18-21 (Bijdragen 59, 1998); W. D. Davies, D. C. Allison, A Critical and Exegetical Commentary on the Gospel according to Saint Matthew, t. II (ICC, Edynburg 1991).
- Daniel Bediako, Ekkehardt Mueller (red.), The Sabbath in the Old Testament and the Intertestamental Period (terminologia tora i szabat w Prawie przymierza).
- Jo Ann Davidson, Rediscovering the Glory of the Sabbath (motyw Prawa i szabatu „uczynionych czcigodnymi", w paraleli do Iz 58,13).