Pogłębione

Szabbat, šābat, menûḥâ, co hebrajska terminologia odpoczynku mówi o szabacie?

Analiza pól semantycznych hebrajskich terminów odpoczynku, šabbāt, šābat, nûaḥ, menûḥâ, nāpaš, i ich użycia w korpusie Starego Testamentu.

📖 10 min czytania·Pogłębione
✉ E-mailFacebookXWhatsApp

Zanim zapytamy, czy szabat obowiązuje, warto zapytać, co właściwie znaczy. Stary Testament nie posługuje się jednym słowem „odpoczynek", lecz całą rodziną terminów o różnych odcieniach, od zaprzestania pracy, przez ukojenie, po dosłowne „odetchnięcie". Ich analiza pokazuje, że biblijny szabat to pojęcie precyzyjne i teologicznie gęste, a zarazem osłabia popularny zarzut, jakoby sama nazwa wskazywała na babiloński rodowód instytucji.

Rzeczownik šabbāt w korpusie Starego Testamentu

Rzeczownik šabbāt (שַׁבָּת) występuje w Biblii hebrajskiej 111 razy i „zwykle oznacza siódmy dzień jako dzień odpoczynku"1 (np. Wj 16,27; 20,10; 31,15; Kpł 23,3; Pwt 5,14). Tylko w Kpł 23,15–16, gdzie liczy się „siedem szabatów" od święta do święta, termin pośrednio oznacza tydzień, i znamienne, że jedynie tam Septuaginta oddaje go nie przez sabbatōn, lecz przez hebdomados („siódemka", okres siedmiu dni). W użyciu wtórnym šabbāt odnosi się do roku szabatowego, w którym odpoczywa ziemia (Kpł 25,2–6; 2 Krn 36,21).

Obok rzeczownika podstawowego stoi šabbātôn (שַׁבָּתוֹן), jedenaście wystąpień, na oznaczenie konkretnego dnia świątecznego o szabatowym charakterze: pierwszego szabatu po spadnięciu manny (Wj 16,23), Święta Trąbienia (Kpł 23,24) czy dni Święta Namiotów (Kpł 23,39). Wyrażenie superlatywne šabbat šabbātôn („szabat zupełnego odpoczynku") obejmuje Dzień Pojednania (Kpł 16,31; 23,32), rok szabatowy (Kpł 25,4), i sam cotygodniowy siódmy dzień (Wj 31,15; 35,2; Kpł 23,3). Korpus rozróżnia więc wyraźnie szabat tygodniowy od „szabatów" ceremonialnych, choć nazywa je pokrewnym słownictwem; to rozróżnienie okaże się istotne w dyskusjach nad Kol 2,16.

Ciekawa jest składnia: czasownika šābat nigdy nie używa się z dopełnieniem šabbāt na oznaczenie święcenia cotygodniowego szabatu. Zachowywanie siódmego dnia wyrażają inne czasowniki: šāmar „strzec" (Wj 31,13–14.16; Kpł 19,3.30; Iz 56,2.4.6), ʿāśâ „czynić, obchodzić" (Wj 31,16), qiddēš „święcić" (Ez 20,20; 44,24) oraz zāḵar „pamiętać" (Wj 20,8). Szabatu się nie tylko „nie pracuje", szabatu się strzeże, szabat się święci i o szabacie się pamięta.

Czasownik šābat, „przestać", nie „wypocząć"

Czasownik šābat (שָׁבַת) pojawia się 71 razy i znaczy podstawowo „ustać, zaprzestać". W kontekście siódmego dnia koniunkcja z przyimkiem be („w dniu siódmym") nadaje mu sens „odpoczął, zaprzestał" (Rdz 2,2–3 z dodatkiem „od dzieła swego"; Wj 16,30; 23,12; 31,17; 34,21). To rozstrzygające dla teologii Rdz 2: gdy czytamy, że Bóg „odpoczął", tekst nie mówi o regeneracji zmęczonego Stwórcy (por. Iz 40,28), lecz o suwerennym zatrzymaniu ukończonego dzieła. Pole semantyczne czasownika potwierdzają pary, w jakich występuje: paralelnie do nûaḥ „spocząć" (Wj 23,12) i nifalu nāpaš „odetchnąć" (Wj 23,12; 31,17), a przeciwstawnie do ʿāśâ „czynić" (Wj 31,17) i ʿāḇad „pracować" (Wj 34,21). Co więcej, „szabatować" może nawet nieuprawiana ziemia (Kpł 26,34–35), podmiotem nie musi być istota zdolna do zmęczenia. Pochodny rzeczownik mišbāt („ustanie") występuje tylko raz, o upadku Jerozolimy (Lm 1,7).

Najciekawsze wystąpienie tego czasownika stoi jednak nie w tekście szabatowym, lecz w ustach faraona. Gdy Mojżesz i Aaron żądają wolnego dla robotników, władca odpowiada z oburzeniem: „sprawiacie, że zaprzestają (hišbattem, hifil od šbt) swoich robót" (Wj 5,5; przekład za HALOT 4:1408, gdzie forma sprawcza oddana jest jako „pozwalacie im odpocząć"; DCH 8:258 tłumaczy „dajecie odpoczynek od mozolnej pracy"). Dwa powiązania leksykalne trudno przy tym uznać za przypadkowe2. Pierwsze: konstrukcja czasownika šābat z przyimkiem min („od") i rzeczownikiem oznaczającym pracę występuje w całej Biblii hebrajskiej dokładnie dwa razy — w Rdz 2,2–3 o Bogu i w Wj 5,5 o Izraelitach. Drugie, rzadziej zauważane: rzeczownik maʿăśeh (מַעֲשֶׂה, „praca, dzieło") w bliskim sąsiedztwie czasownika šābat pojawia się tylko w Wj 5,4.13 oraz w Wj 23,12 — a ten ostatni jest jedynym tekstem szabatowym, który zamiast zwyczajowego melāʾḵâ używa właśnie maʿăśeh. Wygląda to na celowe odesłanie przykazania z Wj 23,12 do przymusowej pracy w Egipcie. Żydowski egzegeta Gershon Hepner ujmuje wniosek wprost: autor sugeruje, że faraon chce powstrzymać Izraelitów od szabatowego odpoczynku3. Leksyka wskazuje więc, że w Egipcie chodziło o dzień, którego nazwy tekst jeszcze nie wymawia.

Etymologia: Babilon czy unikat?

Od końca XIX wieku krytyka biblijna wywodziła šabbāt z akadyjskiego šab/pattu(m), nazwy dnia pełni księżyca, piętnastego dnia miesiąca. Johannes Meinhold zbudował na tym hipotezę, że przedwygnaniowy szabat był świętem pełni, a dopiero po niewoli stał się cotygodniowym dniem wolnym. Teza ta upadła z trzech powodów4: šab/pattu(m) nie ma nic wspólnego z cyklem siedmiodniowym; babilońskie „dni feralne" (ūmū lemnūtu) wypadały pierwszego, siódmego, czternastego, dziewiętnastego, dwudziestego pierwszego i dwudziestego ósmego dnia miesiąca, więc nie tworzą stałego rytmu co siedem dni; wreszcie trudno wyjaśnić, czemu tak tożsamościowa instytucja Izraela miałaby być zapożyczona z kultury babilońskiej. Już w 1974 roku o pozycji Meinholda dawało się powiedzieć, że „niegdyś wpływowa, jest dziś powszechnie zarzucona"5. Nie powiodła się też próba wywiedzenia šabbāt od liczebnika šeḇaʿ („siedem"): zniknięcie gardłowego ʿajin jest w hebrajszczyźnie trudne do wytłumaczenia.

Jest przy tym fakt, który przeciwnicy rodzimej etymologii rzadko przywołują, a który sam w sobie wiele mówi: poza hebrajszczyzną nie ma dziś świadectwa rdzenia šbt w żadnym języku semickim, z jednym wyjątkiem punickiego, czyli dialektu fenickiego z Kartaginy6. Szukanie źródła słowa poza Izraelem oznacza więc szukanie go tam, gdzie samego rdzenia nie ma.

Najprostszym rozwiązaniem pozostaje związek rzeczownika z rodzimym rdzeniem šbt, identyczność spółgłosek i stałe współwystępowanie w tych samych kontekstach nie są przypadkiem. Część badaczy uważa rzeczownik za derywat czasownika, część odwrotnie; Ernst Haag i Josef Wehrle sugerują, że Izrael nazwał jedyny w swoim rodzaju dzień równie jedynym w swoim rodzaju słowem, utworzonym od czasownika šābat. Konkluzja brzmi: „Boża nieaktywność siódmego dnia stworzenia dała dniowi jego imię. Dzień siódmy stał się znany jako dzień shbt-owania, czyli shabbath"7. Etymologia prowadzi zatem nie nad Eufrat, lecz do Rdz 2,2–3, gdzie rdzeń šbt opisuje czyn Boga, a Dekalog ten właśnie dzień nazywa potem šabbāt (Wj 20,10; por. 16,26).

Nûaḥ i menûḥâ, odpoczynek jako ukojenie i obecność

Drugi filar terminologii to rdzeń nwḥ. W wersji przykazania z Wj 20,11 Bóg siódmego dnia nie „zaprzestał" (šābat, jak w Rdz 2,2), lecz „spoczął", wajjānaḥ od nûaḥ (נוּחַ). Czasownik ten „może obejmować odpoczynek fizyczny, ale w swym polu semantycznym mieści też dodatkowe odcienie: ukojenie, osiedlenie się, wyciszenie i spokój"8. Przeciwieństwem nûaḥ nie jest zatem po prostu ruch, lecz niepokój: odpoczynek ten „jest psychiczny, nie tylko przestrzenny"9. W qal podmiotem nûaḥ bywa Bóg (Wj 20,11), Duch spoczywający na prorokach (Lb 11,25–26), arka osiadająca na górach (Rdz 8,4), a w przykazaniu, niewolnik, przybysz, wół i osioł (Pwt 5,14; Wj 23,12). Znamienne, że człowiekowi nakazano „nie wykonywać pracy" (odpowiednik Bożego šābat), natomiast nûaḥ nie jest przedmiotem rozkazu, jest darem, który Bóg umożliwia10.

Pochodny rzeczownik menûḥâ (מְנוּחָה) rozszerza to pole na teologię świątyni i ziemi: przybytek i świątynia są „miejscem odpoczynku" Boga (Ps 132,8.14), a odpoczynek dany Izraelowi w ziemi (1 Krl 8,56) stanowi warunek zbudowania domu Bożego. Odpoczynek Boga w przybytku (Wj 40,34–35) odpowiada zaś Jego odpoczynkowi siódmego dnia, święty czas i święta przestrzeń są lustrzanymi zwieńczeniami dwóch siedmioczęściowych serii w Wj 25–31 i Wj 4011. Klasyczne sformułowanie dał Abraham J. Heschel: „Menuha, które zwykle oddajemy przez »odpoczynek«, znaczy tu znacznie więcej niż odsunięcie się od pracy i wysiłku, więcej niż wolność od trudu, napięcia czy jakiejkolwiek działalności. Menuha nie jest pojęciem negatywnym, lecz czymś realnym i ze swej istoty pozytywnym"12. Warto jednak wiedzieć, na czym Heschel to opiera. Zdanie poprzedzające jest cytatem z midraszu: „Czego brakowało jeszcze wszechświatowi po sześciu dniach stworzenia? Menuha. Przyszedł szabat, przyszła menuha, i wszechświat był kompletny" (Genesis Rabbah 10,9). To aggada, a nie egzegeza, i tak też należy ją czytać: jako żydowski komentarz do tekstu, nie jako jego treść. Sama obserwacja semantyczna, że menûḥâ opisuje stan pozytywny, a nie samą nieobecność pracy, stoi niezależnie w słownikach i potwierdza ją analiza pola semantycznego tego rdzenia13.

Nāpaš, „odetchnąć", odzyskać duszę

Najrzadszy i najbardziej obrazowy jest nifal czasownika nāpaš (נָפַשׁ), „odetchnąć, dojść do siebie", użyty o szabacie dwukrotnie: „aby odetchnął syn twojej niewolnicy i przybysz" (Wj 23,12) oraz, zdumiewająco, o samym Bogu: „siódmego dnia przestał i odetchnął" (Wj 31,17; trzecie wystąpienie to Dawid uchodzący przed Absalomem, 2 Sm 16,14). Czasownik jest denominatywny, pochodzi od nepeš, „dusza, życie": odpocząć znaczy tu dosłownie „nabrać duszy". Wymowny jest kontekst: w Wj 23,9 Izraelita zna nepeš, „duszę", odczucia, przybysza, bo sam był przybyszem w Egipcie; dlatego co tydzień ma dać odetchnąć tym, którzy są od niego zależni14. Antropomorfizm Wj 31,17 nie przeczy Iz 40,28 („nie męczy się Wszechmocny"), lecz stawia Boga za wzór ludzkiego odpocznienia15.

Wnioski

Hebrajska terminologia odpoczynku układa się w spójną teologię. Šābat mówi o suwerennym zaprzestaniu, szabat jest naśladowaniem Stwórcy, nie remedium na zmęczenie. Nûaḥ i menûḥâ mówią o ukojeniu i zamieszkaniu, szabat jest czasem Bożej obecności, „psychicznym", nie tylko fizycznym odpoczynkiem, darowanym całemu domowi aż po zwierzęta. Nāpaš mówi o odzyskaniu tchu i duszy, szabat jest dniem odnowy życia, zwłaszcza dla najsłabszych. Sama zaś nazwa šabbāt, wbrew dawnym hipotezom babilońskim, okazuje się rodzimym, prawdopodobnie umyślnie unikatowym tworem językowym, zakorzenionym w opisie stworzenia. Kto pyta o znaczenie szabatu, znajduje je już w słownictwie: zaprzestań, spocznij, odetchnij, bo tak pierwszego siódmego dnia uczynił sam Bóg.

Przypisy

  1. Martin Pröbstle, „The Origin of the Sabbath", w: Daniel K. Bediako, Ekkehardt Mueller (red.), The Sabbath in the Old Testament and the Intertestamental Period. ↩
  2. Tamże. ↩
  3. Gershon Hepner, Legal Friction, cytowany w: Pröbstle, „The Origin of the Sabbath". ↩
  4. Pröbstle, „The Origin of the Sabbath" (tam też referat hipotezy Meinholda i jej krytyki). ↩
  5. Niels-Erik Andreasen, cytowany w: Pröbstle, „The Origin of the Sabbath". ↩
  6. Gerhard F. Hasel, „The Sabbath in the Pentateuch", w: Kenneth A. Strand (red.), The Sabbath in Scripture and History. ↩
  7. Pröbstle, „The Origin of the Sabbath". ↩
  8. Richard M. Davidson, „Torah's Seven Vibrant Dimensions of Sabbath Rest", w: Bediako, Mueller (red.), The Sabbath in the Old Testament and the Intertestamental Period. ↩
  9. H. D. Preuss, hasło nûaḥ, w: Theological Dictionary of the Old Testament, cytowany w: tamże. ↩
  10. Mathilde Frey, „The Sabbath in the Pentateuch", w: tamże. ↩
  11. Elias Brasil de Souza, „The Sabbath in the Old Testament: Day of Rest or Day of Worship?", w: tamże. ↩
  12. Abraham J. Heschel, The Sabbath: Its Meaning for Modern Man, rozdz. 1 („A Palace in Time"). ↩
  13. Davidson, „Torah's Seven Vibrant Dimensions of Sabbath Rest". ↩
  14. Frey, „The Sabbath in the Pentateuch". ↩
  15. Umberto Cassuto i John H. Sailhamer, cytowani w: Frey, „The Sabbath in the Pentateuch". ↩

Bibliografia

← Kategoria: Stary TestamentWszystkie artykułyMam pytanie →